Hej dziewczyny. Miłej niedzieli! Ostatnie piękne dni na jakiś czas. Szkoda ze nasze wozkowe spacery przypadają na taka porę roku :/ no nic

śledzę forum ale nie jestem aktywna bo przed porodem jeszcze sporo spraw do ogarnięcia. Pierwszy tydzień wolnego i latam jak oparzona (w tempie żółwim

)). Ale powoli odhaczam długa listę spraw do załatwienia.
Widziałam temat KTG - mi lekarz powiedział ze jeśli jestem spokojna o ruchy to nie muszę w ogóle robić - pytałam przy ustalaniu daty porodu (cc). Wiec nie będę robić. Tym samym przy żadnej z trzech ciąż nie będę mieć. Wszystkie rozwiązania jakieś z zaskoczenia i nie miałam głowy do tego. Jakbym rodziła naturalnie to rozważyłabym KTG domowe. Są firmy które wypożyczają KTG i wyniki monitorowane są przez szpital. Nie wiem czy to dostępne w każdej placówce ale mega wygodne się wydaje.
Miałam ciekawe przejście z polozna POZ. Poszłam złożyć deklaracje do pobliskiej placówki i zostałam ochrzaniona (tak przyjacielsko ale jednak) ze dopiero teraz i ze tak nie można i ze polozna mnie nie przyjmie. Rozmowa była z pielęgniarka. Deklaracje i tak zostawiłam i poprosiłam o kontakt z polozna. Odezwała się i mnie przyjmie ale koniecznie się musimy zobaczyć jeszcze z 4 razy przed porodem (rodzę za 11 dni

). Mam spisać listę pytań i takie tam. Pisze tylko jakbyście tez to odkładały na ostatni moment :/
Waga - u mnie w końcu tez stanęła i nawet lekko spadła. Niemniej jestem na 15 kg plus co jest dość optymalne i tak samo miałam poprzednio ale czuje się jak słonica. Mega nie lubię tego stanu na końcu. Wciąż jednak mogę ćwiczyć wiec ciągnę do końca
Ubranka do szpitala i torba - biorę tylko 56 i ostatecznie 6 kompletów plus 1 na wyjście. Przewidują pobyt 3 dniowy. Ale wiem ze dziecko nie będzie większe niż 3,5. Szacuje na 3300. Wszystko już spakowane poza codziennymi kosmetykami dla mnie.
Badania do porodu - czekam na wyniki. Pamiętajcie ze na niektóre czeka się dłużej to nie odkładajcie na za późno. Najdłuższe u mnie to 10-11 dni czekania (paciorkowiec) a trzeba je mieć tak max 4 tygodnie od daty porodu żeby były wiarygodne.
Rozpisałam się

trzymam kciuki za wszystkie mamusie. To już niedługo. Dbajcie o siebie j myślcie o połogu teraz żeby ten okres był dla was jak najlżejszy
