Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja podgrzewam często kompresy w mikrofali. Mnie akurat często boli pod żebrami po prawej stronie i ciepło pomaga. Co do grobów to też sobie odpuszczam. Raz, że nie wiem czemu, ale w samochodzie od razu dopadają mnie skurcze, a dwa od chodzenia boli mnie w kroku, kłuje mnie szyjka bardzo. Jeszcze ludzie się cisną na siebie jak bydło na tych cmentarzach, kaszlą, kichają i po co nam takie atrakcje.A ja nie wyrabiam.. Ból lędźwi i skurcze są okrutne.. Jeszcze 2 tygodnie a ja ledwo dycham. Ale ciągle są to skurcze przepowiadające patrząc na zasadę 5-1-1...
W środę mam wizytę i pogadam z doktorem bo niewiem jak z tymi bólami sobie poradzić jak zostały mi jeszcze 2 tygodnie..
Niby niewiele ale te skurcze i bóle są dosyć silne..![]()
Dobra. Decyzja podjęta. Robię test żelków do piersi i przykładam na ciepło do lędźwi z użyciem męża
Nie wyrabiam dosłownie..
A co do dzisiejszego święta..
Jedziecie w ciąży na groby?
My nie jeździmy i ograniczam twz spotkania z rodzina która na te groby jedzie Ju do samego porodu.
Tlumy bez masek mnie nie przekonują.
Mała przyjdzie jak już wszystko się uspokoi zobaczysz będzie dobrze.Ja mam jakiś kryzys. Te wszystkie choroby akurat teraz musiały się przypałętać. U ludzi którzy praktycznie wogole nie chorują. Chciałabym się cieszyć z ostatnich dni i czekać z uśmiechem na małą, a tak to tylko strach. Oczywiście poród rodzinny odpada, bo nie ma kto zostać z synem. Już pal licho ten poród rodzinny, ale żebyśmy byli w 100 % zdrowi jak mała się urodzi. Od początku ciąży czeka się na ten moment, a ja zamiast się cieszyć to jestem załamana. Z jednej strony już fizyczne zmęczenie ciąża, a z drugiej chce teraz jak najdłużej w tej ciąży pobyć. Za tydzień już mam termin na wymaz na covid by ominąć izolatorium jakby test byłyby negatywny.
Podczytywałam wasNiestety grupa październikowych mam wymarła :/ wiem, że była jakaś prywatna grupa utworzona, ale mimo tego, że podobno zostałam dodana do tej grupy nie udało mi się tam trafićnastawiona jestem już na listopad więc postanowiłam się oficjalnie "przywitać"
![]()
Po dzisiejszych nocnych skurczach jeśli historia się powtórzy tak jak z synkiem to za 3,4 dni już będzie z namiMała przyjdzie jak już wszystko się uspokoi zobaczysz będzie dobrze.