To mój syn koszmarnie ulewał, ale przybierał super na wadze i jedyne co z tym robiliśmy to częste przebieranie. Nie miało znaczenia czy kp czy mm, bo od 6 msc karmiony był mieszanie, a od 8 wyłącznie mm. Dopóki się nie spionizował ulewał po mleku, a że mój syn robi wszystko późno to przestał ulewać jak sam usiadł czyli jak miał 10 miesięcy. A jeśli chodzi o rozszerzanie diety to czekamy do 6 miesiąca, z synem chyba zaczęliśmy jakoś w 5 miesiącu, ale to była tylko kaszka i zmieszana z mm, by przyzwyczajać go do tego smaku. Przeżył biedny szok jak mu zmieniliśmy słodkie mleko mamy na walący zdechłą rybą hydrolizat.