reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

Mój synek roczny też od środy wysoka gorączka - adenowirus, w sobotę się skończyła a wczoraj wieczorem wymiotował...
Masakra jak takie maluszek choruje, mój jest starszy(8,5) a i tak serce matki pęka jak widzi swoje chore dziecko😢 U młodego w klasie podobno coś jest na rzeczy z jakąś jelitówką. Zawsze jestem spokojniejsza, jak wiem że to jakaś wirusówka którą trzeba przetrwać . Bo jak nie wiem co jest przyczyną to z niewiedzy głowa tysiące(w tym wiele czarnych)scenariuszów przerabia co młodemu człowiekowi może być...
 
reklama
Masakra jak takie maluszek choruje, mój jest starszy(8,5) a i tak serce matki pęka jak widzi swoje chore dziecko😢 U młodego w klasie podobno coś jest na rzeczy z jakąś jelitówką. Zawsze jestem spokojniejsza, jak wiem że to jakaś wirusówka którą trzeba przetrwać . Bo jak nie wiem co jest przyczyną to z niewiedzy głowa tysiące(w tym wiele czarnych)scenariuszów przerabia co młodemu człowiekowi może być...
Wiem dokładnie o co chodzi, ja też zanim poszła do lekarza to zrobiłam combo by wiedzieć i tam wyszło. Jak dziecko swoje choruje to pęka serce, nie ważne w jakim wieku jest....
 
Mi najbardziej dokuczają dziwne zawroty głowy... wogóle mam takie dziwne uczucie...co jakiś czas zimne dreszcze i potem napady gorąca...do tego drażnią mnie zapachy i bardziej je odczuwam...no i ta MEGA senność!... hormony szaleją😉🤷‍♀️
Plus dziś jelita dokuczają, ale biorąc pod uwagę, że młodego od wczoraj brzuszek boli i dziś wymiotował to nie wiążę tego z dolegliwością ciążową. Jutro biorę Dzień opieki, żeby poobserwować małego.

Przed nami emocjonalny tydzień pełen ważnych wizyt🤞🤞🤞 Wierzę, że przyniosą nam tylko dobre wieści❤️

Kto jutro otwiera ten maraton?☺️

Przydałaby nam się lista🤔
Znam te uczucie, też od jakiegoś czasu mam dreszcze , ale tylko w nocy. Wygląda to tak że budzę się zalana potem i mam straszne dreszcze, zimno mi. To był pierwszy objaw który u mnie się pojawił, byłam pewna że to jakaś grupa mnie bierze ale w dzień było wszystko ok, a tylko nocami się pojawiały te objawy, i czasem dalej się zdarzają

U mnie objawów brak, a nawet zanik... aż zaczęłam zastanawiać się czy jutro sobie dodatkowej bety nie zrobić... więc trochę wam zazdroszczę tych objawów 😅.

Witam w klubie 🤣 do czwartku miałam zawroty głowy, senność i nawet lekkie mdłości w sklepie się zdarzyły a od piątku jakby ręką odjał, czasem tylko lekko podbrzusze zaboli. Też nie dawało mi to spokoju i wczoraj zrobiłam betę miałam 3079, ( wcześniej robiłam w poniedziałek było 508 ) ale dla pewności powtórzę jutro żeby mieć przyrost w 48 h i na tym już skończę badania i będę czekać cierpliwie do wizyty 🙈😁
 
Na spokojnie🙏
Ja jak wrzuciłam Twoje wyniki z czwartku i dziś do kalkulatora to wychodzi mi przyrost ok. 72% Więc mieści się w normie.
Przy takim wyniku z tego co kojarzę na USG lekarz ma prawo jeszcze nic nie widzieć.

Jakie masz zalecenia dalej? Co Ci powirdział lekarz

Nie chcę rozbudzac złudnych nadzieji w nikim, ale podzielę się historia mojej siostry.
Było to już zaraz 13lat temu więc nie podam wyników i dokładnych wartości bety.

Ale było tak, że moja siostra zaszal w ciążę i o tym nie wiedziała. W między czasie przytrzasnela sobie palec drzwiami samochodowymi i 2x miała wykonane RTG. Kilka dni potem zorientowała się o swoim stanie. Poszłyśmy razem do lekarza, Na pierwszym usg tylko pusty maleńki pęcherzyk. Lekarz odrazu nastawił, że po RTG może nic z tej ciąży nie być.
Kolejna wizyta USG chyba Tydzień później pęcherzyk urósł ale widoczne tylko pęcherzyk żółtkowy lekarz stwierdził że na tym etapie powinien być już widoczny zarodek i on ni wróży tej ciąży dobrze. Zalecenie beta jutro 2 i 4 dni później i kolejna wizyta... Kolejna wizyta te kilka dni później. Wchodzimy do gabinetu. Moja siostra poszła się rozebrać, ja zostałam z lekarzem dałam mu wyniki bety.. a on do mnie: " Z tej ciąży nic nie będzie" Serce mi pękło, mnie też niepokoiły wyniki bo przyrost był, ale był na naprawdę niewielkim poziomie ale jednak miałam nadzieję.
Wróciła siostra położyła się na kozetce, lekarz wprowadził głowicę i... Odrazu widać było zarodek z bijącym serduszkiem❤️❤️❤️ Wyłam jak bóbr!!!
Lekarz kazał wyrzuć wyniki bo są niemiarodajne🎉
Siostra urodziła zdrową córeczke.

Trzymam kciuki za to, że Twoja historia też potoczy się dobrze!
Ojejku musiała się bardzo stresować. ♥️

Modlę się aby tak było 🥰
 
Ja wizyte mam w czwartek po południu. Ale nie nastawiam się na dużo . Jak będzie pęcherzyk z zarodkiem to będę się cieszyć . Na serduszko muszę jeszcze pewnie poczekać. Chociaż i tak myśle co chwilę o tym. A co do rewolucji żołądkowych to póki co nic się nie dzieje :)
 
Mi najbardziej dokuczają dziwne zawroty głowy... wogóle mam takie dziwne uczucie...co jakiś czas zimne dreszcze i potem napady gorąca...do tego drażnią mnie zapachy i bardziej je odczuwam...no i ta MEGA senność!... hormony szaleją😉🤷‍♀️
Plus dziś jelita dokuczają, ale biorąc pod uwagę, że młodego od wczoraj brzuszek boli i dziś wymiotował to nie wiążę tego z dolegliwością ciążową. Jutro biorę Dzień opieki, żeby poobserwować małego.

Przed nami emocjonalny tydzień pełen ważnych wizyt🤞🤞🤞 Wierzę, że przyniosą nam tylko dobre wieści❤️

Kto jutro otwiera ten maraton?☺️

Przydałaby nam się lista🤔
Te same mam objawy też. Zawroty głowy miałam dziś pierwszy raz takie jedno sekundowe że dobrze że szafka obok była to mogłam się złapać . Zastanawiam się co by było gdybym w tym momencie prowadziła auto 😶
 
reklama
Ja już słuchajcie nawet umówiłam się na prenatalne bez skierowania bo wizytę kolejna mam dopiero w 9 tygodniu a wtedy to już miejsc nie będzie do mojego lekarza od prenatalnych 😁😅 A Wy ? Za wcześnie czy podobnie zrobiliście ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry