reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

reklama
To mi tym bardziej by nie weszło. Zjadłam rano banana potem bułkę Żytnia z salami ogórkiem korniszonem i się kiełbaski białe upieczone w air fryer ale też średnio tak. Chodzi o to, że wybrzydzam bardzo xd i zjem tylko to co dobrze znam ale w trybie zmuszenia się xd
To mi to weszło dzisiaj,papryka i ogórek i wypiłam teraz jogurt proteinowy. Ja też na nic nie mam ochoty. Robię dzisiaj jarzynową, zupy bardziej mi chyba wejdą a Ty ? Jak czytam co dzisiaj zjadłaś to pomyślałam 'ale luksus' 🤣 ja mięsa nie tykam
 
Zepsuje Wam statystyki. Pęcherzyk urosnal tylko milimetr..
 

Załączniki

  • IMG_20260319_154254.jpg
    IMG_20260319_154254.jpg
    703,3 KB · Wyświetleń: 36
To jest starszy lekarz . U niego zawsze wszystko jakoś to będzie . Będzie dobrze ale tu nie ma się czym martwić . No tak tak ma pani rację .. on tylko przytakuje. Kazał sprawdzić za tydzien . Więc tak na prawdę nic nie wiem. Mam ochotę się spakować i pojechać do Polski
 
reklama
To jest starszy lekarz . U niego zawsze wszystko jakoś to będzie . Będzie dobrze ale tu nie ma się czym martwić . No tak tak ma pani rację .. on tylko przytakuje. Kazał sprawdzić za tydzien . Więc tak na prawdę nic nie wiem. Mam ochotę się spakować i pojechać do Polski
A masz taką opcję? Jak masz to przyjeżdżaj!

To czekanie jest zawsze takie trudne. Napierw czy jest test pozytywny, później czy jest pęcherzyk w dobrym miejscu, później czy jest zarodek, czy jest serduszko... później... wieczne czekanie. To nie na moje nerwy 🥴. Wolałabym żyć w czasach, gdzie dowiedziałabym się najwyżej w 3 miesiącu 😛.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry