reklama

Listopadowe mamy 2026 🍂

reklama
U mnie 10dpo mniej więcej (jak analizuje kalendarzyk) był pozytywny test jasny dosyć, a 12dpo beta 32,6. Owulację miałam 17-18dc wg objawów, które zapisałam.
Też zaczęłam się martwić czemu taka mała beta w 29dc.
To moja beta była w 39dc, ale ja mam dziwne długie cykle i ostatnio trochę rozregulowane. Owulacja niby była 28 lutego ale to wg aplikacji, a więc betę zrobiłam teoretycznie w 18dpo. Ale mogłam mieć przesunięte owu w sumie, bo ja nie mierzę
 
Jestem po wizycie...
Ale nie uspokoiła mnie😭😭😭
Jest echo żywego zarodka, ale ma tylko 1mm.
Biorac pod uwagę, że znam dokładny termin owulacji, a test wyszedł 10dpo. I ciąża tydzień młodsza nie zostawia mi pola do nadzieji... Mam mieć kontrolę za tydzień... Ale nie potrafię myśleć pozytywnie...

W poprzedniej ciąży też zarodek na pierwszym USG był tydzień młodszy... Skonczyło się jak skończyło...
Poprosiłam lekarza o zrobienie wymazu więc mi zrobił, dał mi jakieś globulki... Kazał brać Duophaston...
Muszę się zapisać na wizytę za tydzień...

A miało być tak pięknie...miała mnie ta wizyta uspokoić ...eh...
Może jednak te obliczenia się nie zgadzają i za tydzień kropek urośnie , bądź dobrej myśli 😘
 
Teraz polecialo dużo tej krwi :( Nie wiem, co robić, czy zapisywać się pilnie do ginekologa czy czekać... Boli mnie trochę brzuch jak na okres, ale ta krew 😭
Myślę, że jeśli jest dużo krwi jak przy miesiączce to może być biochemiczna ciąża. Poczekaj na wyniki bety , one Ci wiele wyjaśnią. Przy tak małej becie lekarze rozłożą ręce.
 
Byłam na badaniu. Krwawię dalej. Dostałam duphaston i zalecenie powtórzenia bety w poniedziałek. Na dzisiejszą dalej czekam wyniki. Więc to pewnie biochem 😭 To mój pierwszy raz w ciąży. Chyba za bardzo się pospieszyłam z dołączeniem tutaj :(
To spokojnie, poczekaj, może po prostu organizm w terminie miesiączki zaprogramował sobie krwawienie? Jest ono mocne? Bardzo mi przykro, jeżeli okaże się to ciążą biochemiczna 🥺 przechodziłam przez to 2x, także wiem, że to nic przyjemnego 😔 z drugiej strony wyłapanie biochema to wcale nie jest zła opcja- masz pewność, że do zapłodnienia dochodzi, jajowody masz drożne. Trzymam kciuki, żeby było ok 🩷
 
Byłam na badaniu. Krwawię dalej. Dostałam duphaston i zalecenie powtórzenia bety w poniedziałek. Na dzisiejszą dalej czekam wyniki. Więc to pewnie biochem 😭 To mój pierwszy raz w ciąży. Chyba za bardzo się pospieszyłam z dołączeniem tutaj :(
Trzymam bardzo mocno kciuki. Nadzieja jest zawsze. dawaj znać jak się czujesz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry