agawhite! dziekuje za szybką odpowiedz...o ile dobrze pamietam to robili posiew z krwi bo crp i coś tam jeszcze wyszło dodatnie (ze stan zapalny). tez bym sie niezdiwiła jak by mówili ze wszyscy chodzą i każdy mógł przynieśc to cholerstwo. jutro jade do małego to może juz bede wiedział co to konkretnie jest...najgorsze jest to czekanie i ta bezradnośc .....kurde człowie sam by chciał pomóc al nie ejst w staniei to mnie boli dałybyśmy wszystko by było z dziemi ok a tu kicha..i cholera nie moge sie z tym pogodzic i dlatego mnie takie doły łapią a czasem to jestem tak zła ze zdemolowałabym mieszkanie po to by mi ulżyło....chyba kupie sobie worek treningowy by sie wyzyc. kochana oby to nie było straszne dziadostwo i zeby antybiotyk pomógł bo z tego co wiem to ten złocisty to niechce sie poddac antybiotykom.
