_white_wall
Fanka BB :)
ja nawet nie wiem jak tu wygląda sprawa z prenatalnymi, w przyszłym tygodniu będę u lekarza to zapytam, z drugiej strony w Polsce tez dopiero od 35rż są darmowe, inaczej trzeba płacić, czyli do 35rż są jakby nieobowiązkowe
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
PychotkaaaaNo u mnie została ostatnia jagodziankawszystko zjedli
![]()
Polecam kefir. Z owocami. Może być sklepowy choc ja pije wlasny z gezybkow kefirowych codziennie. Mdodaje owoce. Triche siemia. Chia. Ser bialy.. Banana truskawki czy tam inna mieszanke owocow czy szpinak.. Plus woda bo lubie rzadkieCzy któraś z was ma zaparcia? Przed ciążą korzystałam z toalety codziennie, teraz mam z tym olbrzymi problem.. poradzicie coś? Śliwki suszone nie pomagają![]()
Ales trafiła. Moj mąż wlasnie bedzie robic leczo hahaTakie pyszności wstawiacie, ja dzisiaj leczo na obiadek. Gratuluję wszystkim super zdjęć z usg. Ja dalej czekam na tel.
Myślę czy w 8tyg nie iśćIstna tragedia!! Ja się pytam za jakie grzechysamopoczucie - głownie tragedia, z Mdłościami sie budzę i ide spac
są ze mną caaaały zasrany dzien!
natsepna wizyta 7 lipca
A u was jak z wizytami następnymi?
Troche okropne by bylo gdyby wizyta za taka kase trwala 10minPowiem Wam że między wizyta prywatnie a na NFZ duża różnica. Dziś spędziłam w gabinecie może 8 minut, gdzie prywatnie spędziłam w w gabinecie pół godziny, wszystko wytłumaczone wzdłuż i wszerz. Najważniejsze że dziś widziałam USG i jest wszystko ok, ale takie zainteresowanie ogólnie żadne.
Mi już na pierwszej wizycie ginekolog chciała dać zwolnienie jeśli tylko chcę, ale wezmę od następnej wizyty tj 7 lipca. Ja i tak pracuję w firmie u taty więc od samego początku mam taryfę ulgową i jestem dosłownie pare godzin dziennie w pracyMamy pracujące, kiedy planujecie iść na zwolnienie?
Eee to po co ci zwolnienie. Mniej sie Czlek zamartwia jak ma co robićMi już na pierwszej wizycie ginekolog chciała dać zwolnienie jeśli tylko chcę, ale wezmę od następnej wizyty tj 7 lipca. Ja i tak pracuję w firmie u taty więc od samego początku mam taryfę ulgową i jestem dosłownie pare godzin dziennie w pracy![]()
Mniej nerwów w związku z kontaktem z klientamiEee to po co ci zwolnienie. Mniej sie Czlek zamartwia jak ma co robić![]()
O kurcze. To rzeczywiście! Tyle czlowiek przeszedl i praca z klientami.. Przykro mi z powodu mamyMniej nerwów w związku z kontaktem z klientamiuwierz mi, potrafią szargać nerwy konkretnie. W domu mam dość zajęć, a chce w końcu odpocząć. 1.5 roku temu zmarła moja mama, po 2 latach chorowania na nowotwór. Miała tylko 48 lat. Był to dla mnie cholernie ciężki czas, to ja jeździłam z nią na każdą jedną chemię, naświetlanie, wlew, wizytę. W międzyczasie organizowanie wesela na 250 osób- i cały czas niepewność, czy mama dożyje tego dnia, znając jej stan zdrowia. Chcę trochę odpocząć, cały czas prowadziłam bardzo aktywny tryb życia i robiłam kilka rzeczy naraz
![]()
W tym roku dzień matki zaczęłam zalewając się łzami, że to już 2 takie święto bez mojej mamy- po południu tego dnia płakałam jeszcze bardziej, bo się pojawiły 2 kreski na teścieO kurcze. To rzeczywiście! Tyle czlowiek przeszedl i praca z klientami.. Przykro mi z powodu mamy
I Powiem ci ze wiem jak sie Z Nimi pracujedlatego jak najbardziej.. Myslalam ze masz w pracy lekko ( rodzina) ale psychika tez ważna. Nerwy jak najbardziej niepotrzebne warto odlozyc na bok a jesli juz jest taka mozliwosc to tym bardziej
Ja zachodząc w 3 ciąże wreszcie zwolniłam jelsi chodzi o pracę co powinnam zrobić juz dawno
Owsianki , siemię lnianeCzy któraś z was ma zaparcia? Przed ciążą korzystałam z toalety codziennie, teraz mam z tym olbrzymi problem.. poradzicie coś? Śliwki suszone nie pomagają![]()
Podobnie jak moja siostra cioteczna.. Z mamą prowadzi firme i zawsze pracowała najdluzej. Ale byly chociaz Tego duze plusy.W tym roku dzień matki zaczęłam zalewając się łzami, że to już 2 takie święto bez mojej mamy- po południu tego dnia płakałam jeszcze bardziej, bo się pojawiły 2 kreski na teściejest mi bardzo przykro, że mojej mamy przy mnie nie będzie w tym ważnym dla nas czasie, ale mam na szczęście super ciotki, siostry mojej mamy no i moją matkę chrzestną, która wiem, że zawsze mi pomoże i zawsze na nią mogę liczyć
co do pracy u taty to wierz mi, miałam 10 razy gorzej niż normalny pracownik. Nigdy nie miałam ustawowych dni urlopowych, czasem bywało, że i w niedziele musiałam klientowi firmę otworzyć, nienormowane godziny pracy no i duża odpowiedzialność, bo zajmuje się kontaktem z klientem, księgowymi, fakturami, przelewami za towar itd. Mój tato jest pracoholikiem i zawsze ode mnie i moich braci tego wymagał, zawsze był hojny ale nigdy nic nie było za darmo
![]()