reklama

Lutowe mamusie 2025

reklama
Ja jestem tak wykończona, tak niedospana, wiecznie senna i zmęczona, że już mi się to w głowie nie mieści 😮‍💨 Mam toootalnie dość. Jako tako funkcjonuję, a o 17 robię się dętka totalna, do tego dochodzą mdłości. Ukrop mnie wykańcza. Dramacik jakiś. Dzisiaj mam pierwszą wizytę i totalnie się stresuję, aż mnie rozwolnienie od tego złapało 😬
Witaj w klubie, ja tez ledwo żyje. Nie nadaje się do chodzenia w ciazy. Nigdy więcej 🙈
 
Ja miałam mieć dziś wizytę a niestety została odwołana 😒😒 do tego strasznie mnie dziś boli głowa...... robiłam już i drzemkę i kompres na czoło i nic nie pomaga masakra jakaś 😒😒😒😒😒
To współczuję... A wizyty tak uspokajają... Mi bardzo ulgę w bólu głowy daje to co na zdjęciu i trzymam to przed nałożeniem na czoło jeszcze z 1h w lodówce. Może spróbujesz?
 

Załączniki

  • IMG_20240712_135535.jpg
    IMG_20240712_135535.jpg
    388,1 KB · Wyświetleń: 61
Witaj w klubie, ja tez ledwo żyje. Nie nadaje się do chodzenia w ciazy. Nigdy więcej 🙈
Ja w każdej ciąży mam energię na zerowym poziomie, w tej w dodatku te mdłości i zmęczenie gigantus. Już mam po kokardę, a to dopiero początek. Aż się boję pomyśleć, co to będzie pod koniec 😬 znowu zadyszka, wielki brzuch, zatwardzenia, wieczne bąki 🤣🤣🤣
 
Jutro napisze a propo założenia wątku prywatnego. Mogłam pominąć coś jeśli tak to przepraszam. Ostatni raz dzisiaj proszę o skomentowanie a nie polubienie kto chce być w wątku prywatnym. Osoby które nie dały znać : @Charlotte9 @Milka11318 @jessi.g93 @Karikari @es88 .A nowe dziewczyny które dołączyły też proszę o komentarz czy chcecie być w wątku prywatnym bo was sobie nie zapisałam. Miłego dnia wszystkim 🥰🥰😀😀
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry