reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Jadziu to dobrze,że jakoś to się układa. Ja z synkiem leżałam pod koniec ciąży i było ciężko, bo moje dziewczynki jeszcze były malutkie, ale jak trzeba, to trudno. Jak to się mówi....człowiek niebo i ziemię poruszy,żeby to zrobić :-) Wierzę bardzo mocno...taka juz jestem. Za siebie, Ciebie i wszystkie nas tutaj :-)

Demolka oj tak....zwłaszcza,że u mnie to była taka nagła sytuacja i mój team lekarski stąd gdzie mieszkam nawet mnie nie miał okazji zobaczyć już po wszystkim, a to oni w sumie do końca twierdzili,że wszystko ok...chcę widzieć ich miny, jak przeczytają co mój lekarz z tego drugiego miasta (a specjalista tutaj bardzo znany) napisał wyraźnie w zaleceniach...."zastanowić się dwa razy, zanim się powie,że jest ok" :-p No i ja jestem inna. Bardziej wymagająca ;-) Fajnie,że Twój lekarz też tak do tego podchodzi :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry