reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Dzień dobry kochane :happy:


Moja młodsza córcia dopiero co cały zeszły tydzień miała jakąś infekcje. Wczoraj wróciła do szkoły, a tu dziś rano o 5 znowu gorączka i to na 40 stopni :-( Martwię się o nią. Cała trójka mi paskudnie kaszle i od 2 tygodni po domu krąży jakieś dziadostwo. Ja sama jeszcze przed testem pozytywnym 2 tygodnie chorowałam....ręce mi już opadają....nie wiem, jak ja to psychicznie udźwignę :sad:

Migotko uważaj na siebie kochana i pisz od razu po wizycie :tak: Ja trzymam kciuki za dobre wieści! :happy:

Madzia za Twoją wizytę i pukające serducho trzymam już od dawna, ale dziś to mi palce już sinieją ;-)


1650251.jpg
Bozienko to dobrze,że dobrze :tak: Coś Cię tu malutko kochana :sorry:

Jadźka ja Ci dam robotę :-p Nic nie jest ważne teraz...oszczędzaj się :tak: U mnie dziś słońce, ale to tutaj wyjątek, więc pewnie jutro będzie lało :confused2:

Nova w Uk tez się nie podaje tak często progesteronu jak w Pl. Zresztą powiem tak...tylko w Pl podają go tak często ;-) Bądź dobrej myśli :tak:

Margarita ja mam zawsze robione badanie na cytomegalie. U nas to standard ;-)

Ati i ja popijam kawkę....po pobudce o 4 rano nie wyobrażam sobie inaczej :-p

Aschlee, Muffy, Demolka, M@linka
ściskam Was i życzę dobrego samopoczucia :tak:

Choco, Kropek,Milenia
co u Was? :happy:


Ok, lecę, ale będę na fonie :-) Miłego dnia kochane! Jak kogoś omijam, to tylko dlatego,że czas mnie goni. Poprawię się później :-)
 

Załączniki

  • 1650251.jpg
    1650251.jpg
    16,7 KB · Wyświetleń: 55
Magda troszkę mało bo całymi dniami jeździmy i szukamy psa :-( juz nam sił brakuje i pomysłów gdzie ten ski baniek może być . Ale czytam was codziennie jak tylko napiszecie :-) także jestem na bieżąco :-)
 
Heheh syn przed chwila domnie mówi mamo co ty masz taki brzuch duzy ?? No to mu mowie ze będzie miał braciszka albo siostrzyczke..... chycil się za głowę i mówi Ooooo nie to teraz musi być brat z kim ja się będę bawić :-)
 
Czesc... 26 stron do nadrobienia... Nie do wykonania.
Magdazuk olej tych co gadaja. Masz swoja fajna rodzine i na nich sie skup. Ludzie sa zawistni i beda gadac tylko po to zeby innym bylo gorzej.

Popsul mi sie tel wiec znowu byl problem z netem.
Spanie mnie tak dopada ze sobie poradzic nie moge. W niedziele spalam caly poniedzialek i dzis znowu. Nosz ile mozna. Az mi zle z tym. Do szkoly zasypiam. Budziki juz nie dzialaja na mnie.

Nie dawajajcie sie zlym myslom.
 
Ostatnia edycja:
My z mężem co do ciąży milczymy jak grób. Może jak po I usg lekarze uspokoją nas,to dzieciom powiemy:sorry:

Bozienko a jak to się stało,że piesek zginął? Matko, to straszne :-(

Landrynko dziękuję :tak: Staram się olać,ale chwilami ciężko....za dużo złego się działo. Kochana , współczuję tej senności. Mnie na szczęście wieczorem dopada,ale w dzień jakoś wytrzymuje. Trzymaj się! :-)
 
Hej Dziewczyny :)
Magda_z_uk dzięki że o nas myślisz:-) Dziś nocka spokojniejsza na szczęście, nosy jeszcze zatkane, moje samopoczucie straszne ale chociaż przeziębienie powoli odpuszcza. Za to u Was widzę znowu choróbska :-( Zdrówka dla Nikusi i Was wszystkich:tak: Oby to nie było nic poważnego i gorączka szybko spadła.
Panna Migotka uważaj na siebie i trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Daj znać co u lekarza!
Bozienka szkoda psiaka, oby się znalazł:-( To masz zamówienie na brata i nie ma innej opcji;-)
Landrynka ja też mam problemy ze spaniem, jak nie zdrzemnę się w dzień to nie żyję...:baffled:

Dziewczyny od wczoraj ledwo żyję, po południu zrobiło mi się tak niedobrze jak nigdy i trzyma mnie do dzisiaj... Od rana wymiotuję cokolwiek zjem... czuję się strasznie :-( Nie mam siły bawić się z córką, drażni mnie to że biega, krzyczy...nawet jak jest grzeczna to mnie drażni...straszne wiem:-( Wstyd mi ale nie mam siły dzisiaj na nic ani na nikogo...mam nadzieję, że to chwilowe bo na dłuższą metę tak nie wyrobię :-( Sory że marudzę.... Miłego dnia:happy:
 
Ja miałam w pierwszej ciąży robiona cytomegalie i tak samo jak toxoplazmozme - już przechorowalam i mam przeciwciala :)

A co u nas? Jakoś mnie dzisiaj wszystko irytuje i gdyby nie córka to bym była zła na cały świat bez powodu.
Ogólnie jestem jakaś zmeczona - corka usypiala wczoraj do 23 :/
Eh cos bym zjadla dodatkowo ale nie wiem co..
Zyc nie umierac ;)
No i postanowilam ze jednak bede chodzic do lekarza prywatnie :)
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty and:)
 
reklama
Malinka nie przejmuj sie. To hormony. Poprostu musisz kontrolowac to zdenerwowabie. Ja tez tak mam. Tyle ze ja strasznie kontroluje te zmiany nastrojow.

Magdaz uk my powiedzielismy starszakowi zeby po mnie juz nie skakal.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry