Jadźka super że na wizycie wszystko ok
Betula mi nawet do głowy nigdy nie przyszło żeby rozkminiać kształt pęcherzyka…pewnie gdyby coś było nie tak to lekarz by Ci powiedział, nie martw się na zapas
Magda_z_uk ja też nie chciałam mówić jeszcze o ciąży ale mój T chlapnął ojcu swojemu no i dalej już poszło niczym błyskawica… ale od rodziny to się chyba z daleka będę trzymać na razie bo mnie działają na nerwy strasznie…no i mam wrażenie że jakoś nieliczni cieszą się razem z nami… :-(A Ty Kochana idź do lekarza, jak jest już ropa to nie ma żartów…żeby Ci się z zatokami coś nie działo zaraz
Kropek dobrze, że już lepiej…oszczędzaj się jednak co by nie wróciły te skurcze
Zuzanka wyrazy współczucia z powodu śmierci babci
[*] Poprawy samopoczucia i uważaj na siebie na wyjeździe
Choco moja Młoda też się na mnie kładzie i uwiesza czasem…nie ma opcji żeby to całkowicie wykluczyć…też mam nadzieję, że nic się nie stanie… W końcu tyle mam rodzi kolejne dzieci i daje radę z młodszymi . Powodzenia u lekarza i udanych łowów łóżkowych ;-) Butki polecam Emelki, my je uwielbiamy od pierwszych kroczków. Na komary raczej przyklejałam zawsze plasterki na wózek albo ubranko gdzieś w niewidocznym miejscu..nie używaliśmy jeszcze żadnych psikadeł bo ja sama ich nie lubię aczkolwiek nie sądzę żeby te dwa miesiące robiły jakąś różnicę.
Bozienka oj to Ci niespodzianka… szybkiego powrotu do zdrowia dla córci! A Ty ospę miałaś?
Milenia Ty lepiej tego nie oglądaj, odwrotu już nie ma… ale da się przeżyć;-)
Ja jakoś żyję, chociaż moje samopoczucie ostatnio pozostawia wiele do życzenia...dzisiaj jak mi się uda to muszę kupić sobie jakieś spodnie bo w nic się już nie mieszczę

Miłego dnia
