Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Bettina - zdecydowanie N ulewa i to w dużych ilościach. Ale syn miał tak samo, przeszło dopiero jak się nauczył siadać. A ze spaniem to masz luksusy - ja od trzech dni jestem przeszczesliwa bo N śpi od 22:30 do 5 rano szczególnie że starsze budziły się o wiele, wiele częściej. A Misiek dalej się budzi raz w nocy. Ale jak widać może być jeszcze lepiej
Zuzanka podejrzewam, że to był jednorazowy luksus
Albo te obroty ją tak męczą. W ogóle teraz nie poleży spokojnie tylko co chwila się obraca na brzuch i zaraz afera, trzeba ją przekręcać. Wydaje mi się, że podoba jej się sam moment obrotu bo na brzuchu to od początku nie lubiła
Ulewa przeciętnie jak niemowlę ale jak się obraca zaraz po jedzeniu to już tak porządnie ech
I zaczyna się układać na brzuchu do spania Wasze śpią na brzuszku? Trochę chyba jednak strach
N ogólnie na brzuchu nie lubi leżeć za długo, ale do spania to u nas najlepsza pozycja - bo się nie wybudza. Więc najwięcej śpi właśnie tak. Ostatnio przez chyba 20min spała buzią w kierunku materaca. Chyba z 4 razy próbowałam ją przekręcić
Betula moja w nocy raczej nie pije wody wczoraj to był taki epizod bo faktycznie było u nas duszno. W ciągu dnia daje jej wodę i np. za pół godziny mleko i nic jej nie jest.
Pozdrawiamy ze słonecznej i pięknej Krynicy Morskiej
Antos całą podróż spał. Na pierwszym postoju nie chcial jesc. Misłam wrażenie, ze nie wie gdzie jest, albo, że miejsce do ssania cycocha mu nie pasowala, bo jak to w samochodzie? ale na drugim postoju na szczeszcie jadł Po wejsciu do hotelu narobil krzyku, chyba chcial oznajmic wszystkim, ze przyjechal Ale poznie juz grzeczny i dal nam nawet posiedziec w restauracji
kurde, moja jak pić wody nie chciała tak nie pije. praktycznie wcale jej nie dopajam (pomijam picie z lyzeczki, bo to względnie akceptuje ("tylko" się krzywi), ale 10ml wypija mi wtedy w 15 minut, wiec w nieskończoność mogę ją tak poic )
z pepti elegancko przeszla na nutramigen (ktory ponoć jest okropny w smaku) - mieszałam mleka stopniowo zamieniając pepti na nutramigen i chyba tak spróbuję z glukozą - dosłodzę wodę, a potem stopniowo zacznę zmniejszać ilość glukozy. może zadziała, bo póki co za nic nie mogę jej przekonać do picia ani wody ani herbatek.
polecacie jakieś krzesełka do karmienia? w sensie takie, jak już dziecko siedzi.