reklama

Lutowe mamy 2016

Demollka ja wczoraj też miałam zawroty głowy popołudniu przeszło. Czaję się żeby wyjść na szczepienie do przychodni mam 5 min pieszo ale przeszła u nas taka burza że ulicę płyną więc chyba się na auto skuszę.
 
reklama
Demollka bylas u lekarza? Musialabys skontrolowac co sie dzieje bo nikt nie mdleje bez powodu.Szoruj do lekarza bo strzaskam po dupce.Nie masz czasem anemii? Bo ja walcze z nia do tej pory.A znieczulica ludzi jest nie do opisania :(
 
Hej, my mamy dzis spiacy dzien. Antek nawet gardzi butla... Woli piers. Wczoraj tez. Nie wiem co on.

Wczoraj mial drugi spacer. Niezle pospal... A potem w domu padl dopiero o 23.oo a plus tej sytuacji to zero pobudek w nocy.
 
Dziewczyny ja tak mam uderzyłam się w palucha i padłam tylko śmiać mi się chce bo całe życie traciłam przytomność i wszyscy lekarze twierdzili że jak urodzę to mi przejdzie i co...dupa hehe

U nas też od rana leje i nie zanosi się na poprawę pogody więc bedziemy się kisić ech...
 
U mnie 30 stopni, wieje i chmury naszły z każdej strony. Ciekawe czy uda nam się wyjść na spacer. Miałyśmy iść na pocztę bo już przyszedł ochraniacz na szczebelki ale coś czuję, że zaraz lunie :baffled:
 
No i juz wiem co jest powodem bezsennosci i placzliwosci u Vivi....zeby i to dwa na raz [emoji15]

Kupilam dzis dwa nowe smaki kaszek na sprobowanie

1466161634-1d1mld.jpeg
 
Demollka dwie dolne jedyneczki u nas wychodza.

Tak daje jej kaszki ogolnie dosypuje do mleka po lyzeczce i raz dziennie gesciejsza w miseczce.Waniliowa smakowala zobaczymy czy podejdzia miodowa i bananowa
 
Ostatnia edycja:
reklama
Betula brawo Ty za złożony namiot:)

Aschlee gratuluję ząbków a dla Ciebie to od razu dwie sukienki:)

My już po szczepieniu ryku było co niemiara ale teraz ładnie śpi. Mój mały pultasek waży 5885g. Dopytałam też o te zielonkawe kozy w nosku i Pani Doktor stwierdziła że śluzówki nie są nabrzmiałe więc raczej nic poważnego się dzieje kazała czyścić i zapisała mi nazwę takich specjalnych kropelek które czyszczą jak sól fizjologiczna ale mają też działanie bakteriobójcze.
W nas pogoda okropna moja ulica tak zalana że dzisiaj poruszam się autem. Babcia przyszła powiedzieć że im piwnicę zalało woda do połowy łydek. Rodzice w pracy a jutro wyjeżdżają a tu się okazało że studzienki na ulicy zapchane i cofa się woda. Dzwoniłam do wodociągów to mi powiedzieli że w związku z ulewą mają tyle zgłoszeń że nie wiadomo czy dzisiaj przyjadą:angry:. A to się znowu na deszcz zanosi i jak lunie to ich znowu podtopi:realmad:. Dziewczyny normalnie czuję się już zmęczona dzisiejszym dniem. Dopiero co usiadłam i popijam kawę. Nawet obiadu nie zdążyłam zrobić poszłam na łatwiznę i kupiłam krokiety w biedronce. Sorry że zanudzam ale musiałam sobie "pogadać".
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry