reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Mam wiatrak więc prasowanie będzie znośne :D
A poza tym już się ochłodziło w porównaniu do reszty dnia. ;)

Zbliżenie w taką pogodę? Chyba byśmy się skleili :szok::rofl::p
No i poza tym jeszcze z pracy nie wrócił :(

Moją na gazowanie właśnie najbardziej bierze w miejscach publicznych :szok:
 
Magmich niee skadze znowu :-):-) Nic tak nie urozmaica zycia jak forumowe pogaduchy. :-) po prostu mam taki zamół ze szok. zdaze juz przeczytac a on mi dopiero pika z opóźnieniem powiadomienia. a teraz chyba w ogóle się na mnie obraził bo pisze juz chyba z dziesiąty raz i nic nie mogę dodać posta.
 
Bettina kosrke mam z tego linka, co Ty podalas :) o tu: Link do: Pluszowa zabawka Baby Mix - KOSTKA Edukacyjna 0+
Klockami nie mielismy okazji sie jeszcze pobawic, ale wydaja sie fajne, kolorowe i brzęczące :) bedziemy budowac jutro wieze :D

Magmich jaki kochany ten Twoj maz, chcial odpokutowac swoje winy chyba :P

Kamisia moj telefon tez tak zamula, ze szok! Jak wlacze tylko internet to milion powiadomien z forum i z facebooka i do tego jeszcze z facebooka przychodza mi wiadomosci, ktore juz odczytalam na kompie, ale na telefonie eszcze nie. Tego za cholere nie umiem wylaczyc :|

To mi dalyscie do myslenia z obiade na jutro, kompletnie nie wiem co zrobic.
 
Ja jutro wędruję na imieniny Babci, które są w porze obiadu. Ale Zosia zostaje z Mężem w domu bo będzie dużo ludzi i boję się, że coś złapie, tym bardziej że moja siostra przeziębiona, a ciocia ma zapalenie oskrzeli... A Mąż ma obiad z dziś...
Kawkę mam pyszną bo z ekspresu od Męża (dostałam za urodzenie Dzidziusia :D ), tylko niestety wersji mrożonej nie robi, a przydałoby się.
Bujaczek z fp, bardzo fajny i super się sprawdza.
magmich z włączaniem piekarnika to jesteś odważna;) bo schłodzić dom po pieczeniu przy tych temperaturach to nie tak łatwo:)

Będzie teraz intymne pytanie... Czy sądzicie że jest to możliwe żeby być zbyt mocno zszytą po porodzie naturalnym? Byłam na kontroli u ginekologa, mówi że jest bardzo dobrze...ale cóż... jak dla mnie to mam problem techniczny w zbliżeniach z Mężem(do tego stopnia, że od porodu ich nie było).
 
Jak myślicie jak długo będzie ta kostka służyć naszym maluchom? Bo póki co walczę ze swoim rozsądkiem, że Hania ma dużo zabawek ale taka ona fajna.... ;)
Póki co szaleję w smyku z ubrankami ;)

Mkvet moim zdaniem to możliwe, może idź do innego gin na konsultację.
 
Mkvet ja mam taki komfort że kuchnie mam na parterze a że salon przy kuchni jeszcze nie wykończony to siedzimy na pięterku więc piekarnika nie odczuje za bardzo.

A odpowiadając na Twoje pytanie skąd wiesz że jest problem skoro od porodu nic nie było?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry