reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Kamaa podziwiam ja wyszłam dosłownie na 2 minuty do ogrodu i uciekłam. U nas teraz 38 na zewnątrz wewnątrz prawie 27:szok:

Ola na ma nauczkę. Poszedł do lekarza niby lekarka twierdzi że to zbicie ale dała na rtg tylko gapa poszedł popołudniu a teraz to prześwietlenie zrobi dopiero w poniedziałek. Dostał przeciwbólowe i jakieś smarowidło i teraz dogorywa na kanapie.

Mkvet już do Ciebie lecę na kawkę:)
 
my mamy taki leżaczek z funkcja huśtawki tez sie sprawdza idealnie
 

Załączniki

  • c_220x230_10937005.jpg
    c_220x230_10937005.jpg
    5,7 KB · Wyświetleń: 65
Ja tez wpadlam na pomysl zeby wyjsc do ogrodka, ale jak otworzylam drzwi to buchnął na mnie gorac, az sie cofnelam z wrazenia. Lubie taki upal, ale tylko wtedy jak moge lezec plackiem na plazy :)
Wymyslilam, ze jutro z rana chyba pojade do jakiegos centrum handlowego i bede tam siedziec do wieczora. Tam na pewno chlodniej, bo w domu mamy 26 stopni :o :/

Kamaa sorki nie podziele sie energie, bo juz jej nie mam ;(

Mkvet ja kawa zawsze i wszedzie!!!

Magmich nie sadzilam, ze Twoj maz tak powaznie kontuzjowany...
 
Leon w namiocie oglada na tablecie traktory, Olaf lezy na brzuchu męza..ja przed komputerem..sorki ale nie mam ochoty nawet ruszyć tyłka żeby zabrać się za kąpiel maluchów..

Myślę o obiedzie na jutro...i chyba zamówię pizze :D
 
reklama
Kamaa, masz pomysl na obiad jak moj maz na niedziele, ,,bo w ten upał nie będzie nikt gotował, a na dzis i jutro pierogi od mamy xD

My lezymy we trójkę i nic nie robimy. Poki Hrabiuś lezy i bawi sie stópkami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry