Dziewczyny , czytam forum wstecz aby się zorientować w sytuacji i staram się odpisać jeśli najdzie mnie jakaś myśl, jeśli coś namieszam to sorki...
Doczytałam do wczoraj... już późno więc jutro c.d.
Dzięki Wam czuję się raźniej, narazie nie mówiłam zbyt wielu osobom o ciąży, dopuki nie nabiorę większej pewności. Wiedzą o tym: mąż, moja mama i
tylko 1na przyjaciółka z irlandii /która mieszka spory kawałek ode mnie ,więc nie mogę się za często wygadać/, narazie boję się zapeszać, oni wiedzą
jaka jest sytuacja, w razie czego nie będzie zbędnych pytań później i tłumaczenia się. Dlatego cieszę się że tu mogę sie swobodnie wygadać ....
Trzymam kciuki za nas wszystkie i modlę się o więcej wiary w to że będzie dobrze dla siebie i dla was.
betula, napewno lekarz by cię poinformował gdyby było coś nie tak, skoro nic nie mówił możesz być spokojna
Milenia, nie oglądaj takich filmów, nie ma też nic gorszego niż opowiadające na sali `życzliwe` jak to straszny był poród. Każdy przechodzi go inaczej, a
najczęściej później się śmiejemy z tych strachów. Człowiek jest tak umęczony m-cami noszenia brzuszka, że nie moze się doczekać porodu, a później
.....już tylko ulga

i radość z dzieciaczka, a to uśmierza ból.
Głowa do góry !
demollka2, świetne podejście, silna z ciebie kobitka, na moim przykładzie widać, cuda się zdarzają, ale jeszcze nie raz popanikuję, hihi
Bozienka24, - szybkiego powrotu do zdrowia dla ciebie i córci, oraz odnalezienia psinki
Bozenka24 i Aschlee25, - niezłe macie pomysły na mixy smakowe, dla mnie to hardcore! ja ostatnio ciągle śledzie, szprotki itp mogę to do znudzenia
jeść, przynajmniej narazie... a z owoców: truskawki i brzoskwinie,jakoś najlepiej mi teraz smakują.
Sikulinda, może jeszcze za wcześnie, brakło dwóch dni, trzeba czekać
dziewczyny, novaspace, panna_migotka, nie wiem czy to dobry pomysł, ale mnie bardzo pomaga zjedzenie kilku śliwek, chodzi mi o te z Lidla, takie
mokre w pudełeczku, nie suszone. Druga rzecz to utarte na tarce jabłuszko, uwielbiam je, można kupić też gotowy deserek /słoiczki dla dzieci/. Na mnie
żadne mikstury nie działają, tylko byłoby mi po nich niedobrze.
madziolina_p, nutella to mój ulubiony smak czekolady i kinder bueno
Ati, Gratulacje, super
Landrynka80, tu na wyspach to wszystko załatwiają szybko,ale czasem dobrze im przypomnieć, że to my jesteśmy pacjentkami i to oni powinni nas
informować o terminach itp robiąc z nami wywiad,a nie my ich.
Jeśli potrzebujesz snu, śpij i nie przejmuj się gderaniem małżonka, to organizm decyduje czego potrzebuje !
Zdrowia dla synka, żeby wszystko było dobrze
Magda_z_uk, odpuść sobie chociaż drobne pierdoły, typu: o.. kurz, a jeszcze nasze babskie słynne "tylko" tu zetrę, a.... może zamiotę, oo.... itd itd w
nieskończoność, musimy czasem "nie widzieć" że jest nie posprzątane, to już się uzbiera trochę czasu na relax.
_zuzanka, to mnie pocieszyłać ze przy drugiej ciąży szybciej powiększa nam się brzuchol, bo to dopiero 7 tydzień a już dziś spodnie musiałam kupić /to
moja druga ciąża, po baaaaaardzo długo letniej przerwie i zapomniałam jak to było, uczę się od nowa/
W 1ej ciąży miałam 24 lata i dużo siły,
pracowałam prawie do porodu, jeździłam autem , wogóle dobrze się czułam, 3 m-ce po powrocie powrót do pracy na pół etatu, jechałam jak
zwariowana żeby nakarmić małą, tak mi pokarm buzował. A teraz siedzę w domu ,odpoczywam ile mogę, a i tak ciągle czuję się zmęczona..
margarita888, mnie przeraża mój apetyt coraz bardziej, wiem że organizm potrzebuje więcej, ale bez przesady, nie chcę się turlać...
kr0pek, Aschlee25, wasze psiaki są cuuuudne

ja mam małego, mix yorka suczkę, już wiekowy piesek, kupiłam go jak córcia miała 3 latka, na
początku nieźle dokuczała psinie,trzeba było psiaka pilnować
chocolatequa, a ja cieszę się z każdej dolegliwości, tak tak ,ponarzekam, ale w duchu się cieszę, bo przy straconej ciąży nic mi nie dolegało,
byłam pewna że wszystko ok, a tu kicha, więc mdłości, nudności, skurcze, itp.... witajcie z radością
milenia84, ja też biorę magnez /Magnez Forte + wit.B6, 125 mg/ ,lekarka w polsce zaleciła az 3x dziennie, duphaston i kwas foliowy 0,4mg x2 dziennie,
oraz 1x dziennie, vitrum D3, LadeeVit. Jak pokazałam ten "zestawik" lekarzowi rodzinnemu w irlandii, to stwierdził ze tutaj to przepisałby mi tylko kwas
foliowy 1x dziennie

Aż się boję 1ej wizyty w szpitalu, jeśli nie zalecą mi tutejszych leków chroniących przed poronieniem nadal będę brać po cichutku
Duphaston, przywiozłam "na zapas", wykupiłam kilka recept, bo powiedziałam lekarce że tutaj tak będzie
mamana102, trzymam kciuki.
Maja.w.UK, witamy w brzuszkowym gronie,wytrwałości w zwalczaniu nałogu, masz dobry powód aby rzucić palenie!