• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Cześć Dziewczyny

Sekulinda bardzo mi przykro. Ja nie zdecydowałam się na samoistne poronienie, jestem w ciągu dnia sama z dzieckiem w domu, mąż w pracy, i gdyby mnie ból niespodziewanie zaskoczył bałabym się o jej bezpieczeństwo. Poza tym jak dowiedzialam się że ciąża obumarła nie mogłam znieść że jest we mnie, rozpaczałam. Następnego dnia rano mialam zabieg. Pod narkozą, bezbolesny.
Kochana trzymaj się... Nie trać nadzieji

U mnie dzisiaj średnio, gardło mnie boli, kicham... masakra w taki upał przeziębić się
Miłego dnia Wszystkim
 
mamana - oj zapachy mnie też dobijają, a najgorzej jedzenie. Szczególnie pesto, oliwki, kiełbasa, sery... Lodówka to zło, gotować w ogóle nie mam ochoty, dzieci się do mnie przytulają a ja czuję co jadły :-| Na szczęście innych większych dolegliwości nie ma.
Suwaczek mam wg pierwszego usg, jakby się potem coś mocno przesunęło to zmienię.
Emka - trzymam kciuki za wizytę. Na pewno wszystko będzie ok :-) duphaston tez brałam, ale tylko póki trwały plamienia.
Eriska - witaj :-) masz taki sam termin jak ja. Przynajmniej teoretycznie.
Demolka - super wiadomości :-)
Choco - na biegunkę hmm... Gorzka czekolada? Węgiel?
Sikulinda - współczuję... I podziwiam za pozytywne nastawienie. Trzymaj się

Ja chyba przez to, że mam małe odstępy między ciążami, w ogóle nie mam ochoty na wizyty. Tym razem system brytyjski byłby dla mnie idealny ;-) od tygodnia planuje się umówić na wizytę NFZ-ową i jakoś się nie mogę zmobilizować. Ale wczoraj byłam u internistki po skierowania i dzisiaj już zrobiłam cześć badań. Boje się wyników tarczycy, bo ostatnio miałam problem z regularnym braniem leków :-| zobaczymy wieczorem co wyszło.
Przyjemnego dnia wam życzę i powodzenia na wizytach tym co mają :-)
 
Hej dziewczyny

Sikulinda :-( bardzo mi przykro . Dużo siły zycze

Mi się dzisiaj od rana płakać chce miałam jakieś koszmary w nocy i od kad wstałam to mi się ryczec chce . Może przejdzie
 
Sikulinda strasznie mi przykro...:-( Ja miałam samoistne a potem zabieg na doczyszczenie...przy samoistnym dostałam przeciwbólowe a do zabiegu narkozę. Zielone światło dostaliśmy po dwóch cyklach, wtedy też wyszedł mi pozytywny test niestety po kilku dniach był już negatywny i dostałam miesiączkę...w kolejnym znów zobaczyłam dwie kreski i tym razem wszystko skończyło się dobrze i prawie dokładnie rok po zabiegu na świecie pojawiła się moja zdrowa, piękna córeczka:tak: Trzeba być dobrej myśli i nie poddawać się choć wiem jakie to trudne... Trzymaj się Kochana :*

Gratuluję udanych wizyt i trzymam kciuki za kolejne:tak: Moja wizyta teoretycznie jutro ale dalej nie ma mojego lekarza i nie wiem jak to będzie...może będzie ktoś na zastępstwie ale tam same konowały już w szpitalu zostały więc wcale mnie to nie uspokaja:-( Tak długo czekałam na wizytę a tu dalej niewiadoma:-( Strasznie mnie to wnerwia... do tego upały mnie dobijają i czuję się paskudnie. Nie mam siły na nic:-( Miłego dzionka:happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry