margarita888
Fanka BB :)
O makowca bym zjadła... ja sterroryzowałam męża, żeby mi arbuza kupił jak będzie wracał z pracy, najpierw podyskutował sobie ze mną, że on nie będzie noża po sklepie szukał, a jak mu powiedziałam, że jest już wszystko pokrojone tylko zważyć i że jest dziwak i poproszę sobie kogoś innego to mi wysłał sms'a , że arbuz już w domu ;-)
