• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Mam lenia i jeszcze leżę w łóżku. Czekam aż mąż wróci za godzinę i mam ambitny plan posprzątania domu, kolejna osoba sprzątająca nie sprawdziła się i zostaję sama Na placu boju. Wrrrrr.

Dzisiaj zbierałam się prawie godzinę do zrobienia sobie zastrzyku, z dnia na dzień jest mi coraz trudniej a brzuch mam już siny od codziennego kłucia
 
Kochane ja czytam,ale nie mam jak siąść i pisać coś więcej,więc tylko melduję, że jestem :happy:


Mój synek ma znowu katar :confused2: już się nie łudzę,że te choroby nas kiedyś opuszcza :no:

Poza tym musze załatwić kilka spraw urzędowych między szkoła dzieci.

Trzymajcie się kochane :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry