reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Po 30 to badania obciążeń genetycznych (czy jakoś tak), przy czym standardowe wskazania sugerują wykonywanie takich badań chyba po 35 roku. Ja akurat nie mam zamiaru ich robić. Bo uczciwie mówiąc kasy mi szkoda. Poza tym jakoś nie sądzę, żeby coś się w ciągu tego roku zmieniło, że przy M. badanie nie było potrzebne, a teraz jest.
A implant antykoncepcyjny, ma za zadanie uwalniać stopniowo hormony. Oczywiście kosztuje sporo. Fakt, że na wizycie mowilam, że to już ostatnie, ale rozmowa o antykoncepcji na początku ciąży jakoś mnie rozdrażniła.

Jadzia - odpoczywaj, a co najważniejsze spróbuj być w miarę spokojna. Mi przy pierwszej ciąży, na pierwszej wizycie lekarka powiedziała, że "zarodek schodzi do poronienia", a że miałam plamienia to w ogóle tylko proforma przypisała mi luteinę, bo "nic z tego nie będzie" . Oczywiście więcej do niej nie poszłam, ale z samą ciążą nie mialam potem żadnych problemów.
 
Zuzanka ta antykoncepcja to taka mała sugestia,że masz nie mieć więcej dzieci....Wrrrr....okropne! :-p Mi ostatnio jak poszłam po połogu do lekarza,to zamiast choć jednego słowa współczucia usłyszałam,czy już się podwiazalam :-( Wyszłam z płaczem z gabinetu....co do badań popieram Twoje zdanie. Prywatni lekarze w PL z tego co widzę kochają je. Dziwne,że na NFZ juz potrzeba nie jest tak silna :eek: Nie uogolniam oczywiście. Zapewne różne bywają wskazania i przypadki,ale taka zależność nasuwa mi się na myśl :sorry:
 
Ja dzisiaj mam kiepski dzień wyć mi się chce i nawet nie moge bo syn jest ze mną.
A co do lekarza to mam do niego zaufanie powiedział ze zobaczymy czy bedzie dobrze w piątek więc musze wytrzymać
 
Bozienka rozumiem. Jednak jestem zdania że te testy robione z racji wieku 30 są zbędne. Ale to tylko moje zdanie. Sama robiłam w poprzednich ciazach. Wyniki zawsze super, a jednak wyszło jak wyszło. Pewnie dlatego mam takie sceptyczne podejście. Zawsze myślałam,że chcę wiedzieć,czy moje dziecko będzie chore. Potem dotarło do mnie, że ten wynik prawdopodobieństwa nic nie znaczy. Jak czuje taką potrzebę,to zrób kochana. Będę trzymać kciuki za jak najlepszy wynik :-)
 
reklama
Bozienka rób i nie przejmuj się mną. Poczytaj tylko czym są te badania bo ja po pierwszych nie rozumiałam w ogóle o co w tym chodzi :happy: Chyba już Nifty bym wolała,ale do czasu wizyty z moim ginem nie myślę o tym :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry