• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Witam się z powrotem heh :) matko neta mi podlączyli wreszcie :)

Moja mała 26+3dni 966g wazyla,to chyba tak normalnie:)Wyprawke chyba mam tzn ubranka,większość wzielam na 62, kilka tylko 56. Ale chciałabym lozeczko już kupić,wózek i wiecznie coś finansowo wypada. Skóra jeszcze swedzi trochę, w ogóle to odkryłam ze po serze białym mnie wysypuje bardzo :/ A z newsów żeby mi się nie nudziło to na usg się okazało ze pepowina mi wygląda szyjka... ja to ciągle pod górę mam:)
 
Madaaalena- tak jak pisze wszystkozajete - mam usg na kazdej wizycie ale oprocz tego jest to ok 12 tyg, polowkowe, ok 30tyg i poprzednio robil mi jeszcze tuz przed. Sprawdza wszystkie organy, mozg, serce, przepływy itp.
Airfix tez jestem ciekawa o co chodzi z ta pepowina.
 
Kasia.zosia a znasz bo ja praktycznie body zaczęłam używać dopiero jak młody miał 3 miesiące. Wiki miał złamany obojczyk i położna zaleciła nam używanie kaftaników i śpiochów. Nie wiem czemu ale mi nic się nie podwijało na plecach i było ok.
Hahah znaczy nie chodziło mi ze akurat od początku tylko na jakimś etapie rodzicielstwa każdy ich używa :D ale faktycznie jesteś pierwsza znana mi osoba, która nie używała od początku (oprócz mojej mamy bo nie miała takich 30 lat temu :D)
A jak Ci dziś dzień minal? Lepiej?
 
Witam się z powrotem heh :) matko neta mi podlączyli wreszcie :)

Moja mała 26+3dni 966g wazyla,to chyba tak normalnie:)Wyprawke chyba mam tzn ubranka,większość wzielam na 62, kilka tylko 56. Ale chciałabym lozeczko już kupić,wózek i wiecznie coś finansowo wypada. Skóra jeszcze swedzi trochę, w ogóle to odkryłam ze po serze białym mnie wysypuje bardzo :/ A z newsów żeby mi się nie nudziło to na usg się okazało ze pepowina mi wygląda szyjka... ja to ciągle pod górę mam:)
Gratuluję zdrowej dzidzi :) i wspolczuje pepowiny, daleko wypadla?
 
Kasia.zosia a dziękuję znacznie lepiej. Nie taki diabeł straszny;) wczoraj i dziś gościłam siostrę mojego męża, kiedyś była z niej straszna jędza a małżeństwo i ciąża chyba ją odmieniły. Termin ma na wigilię a brzuch dużo mniejszy, może nie mniejszy ale inaczej ułożony, bardziej na boki a nie do przodu jak ja. Dostałam fajniusie ciuszki- wszystko w różu. Super wyglądają ale mam przeczucie że nie wytrzymają 60 st w pralce.
 
Kasia.zosia a dziękuję znacznie lepiej. Nie taki diabeł straszny;) wczoraj i dziś gościłam siostrę mojego męża, kiedyś była z niej straszna jędza a małżeństwo i ciąża chyba ją odmieniły. Termin ma na wigilię a brzuch dużo mniejszy, może nie mniejszy ale inaczej ułożony, bardziej na boki a nie do przodu jak ja. Dostałam fajniusie ciuszki- wszystko w różu. Super wyglądają ale mam przeczucie że nie wytrzymają 60 st w pralce.
Koło mnie leży Pani z terminem na 3 lutego wiec tydzień przede mną, tyle samo przytyla a brzucha jakby nie widac. Tez ma tak na boki :)
 
reklama
kasia.zosia - fajne masz towarzystwo? kiedy wychodzisz do domu?
Towarzystwo fajne :) a kiedy wychodzę to nie wiem bo ciagle tych wynikow nie ma, wymazow, krwi, moczu. I jeszcze nie mieli kiedy mi zrobic znowu usg albo się im nie chciało bo mają wolne łóżka i im pewnie szkoda kogoś wypuścić do domu :D w każdym razie raczej do końca tygodnia bede. Póki co podejrzewali cukrzycę hehe bo dzwonili do mojej lekarki i u niej wyniki były lekko ponad normę (nic dziwnego skoro mi z zaskoczenia test zrobili, po sniadaniu na które ciasto jadlam). Dzis powtarzalam rano test. I ewentualnie ze miałam źle tydzień ciąży policzony (tzn ze może zaszlam w ciaze wczesniej) bo dziecko jest podobno o wiele za duze na ten tydzien. Ale to też raczej niemożliwe bo sobie nawet testy owulacyjne robiłam przed zajsciem w ciaze i wiem mniej więcej kiedy mogłam zajsc. No i mówią ze to dziecko pewnie mi mocno na szyjkę napiera i dlatego ten problem z rozwarciem. Może się do końca tygodnia zdecydują w końcu :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry