Maluszek001
Fanka BB :)
W myślach ściskam Was mocno i życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. Kiedyś musi się to wszystko skończyć... ❤Niestety tak. W dzirn gorączka spada wieczorem ponad 38. Jedziemy na paracetamolu i nie wiemy co dalej
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
W myślach ściskam Was mocno i życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. Kiedyś musi się to wszystko skończyć... ❤Niestety tak. W dzirn gorączka spada wieczorem ponad 38. Jedziemy na paracetamolu i nie wiemy co dalej
To troszkę mi lżej że nie tylko u mnie to tak wyglada. Może nic złego się nie dzieje...U mnie dzisiaj 5 tyg i 6 dni, wizyta w czwartek. I praktycznie dopiero teraz pojawił się czysty śluz, a tak cały czas plamienia a to krwią a to brązowa maz, kilka razy były przerwy dniowe i myślałam ,że już spokój . Po czym na nowo .
Ja chyba robie 5w1 chyba, ze niw bedzie to zrobie 6w1 plus rotaworusy, pneumokoki i pozniej meningokoki. Pnemokoki chce szczepionka prenevar. A 5w1 invarnix ipv+hib a rotawirusy - rotarixDziewczyny, jestescie skarbnica wiedzy, wiec zapytam na jakie szczepienia sie zdecydowalyscie? Na NFZ czy te skojarzone platne? Rozwazam 6w1 + pneumokoki, meningokoki i rotawirusy. Czy ktoras tez tak zdecydowal? Moze juz po pierwszej dawce? Cos doradzicie albo podzielicie sie swoimi przemysleniami?
Ja mialam miec szczepienie w czwartek. Ale starsza na kwarantannie do piatku i zaczela kaszlec kichać itp wiec w ogóle przełożę szczepienia na później. I tak najpierw robie maluchowi crp czy nie ma stanu żadnego zapalnego przed szczepieniem. A akurat starsza tez miala miec szczepienie wiec trzeba wszystko przełożyć w czasie..Biedna. A te 38 wiefsorem to mierzone na czole czy w pupie. Pytam, bo Julek też dzisiaj ma stan podgoraczkowy. A jutro bioderka, a w przyszłym tygodniu szczepienia. Udało mi się umówić do pediatry, jednak dopiero na jutro i to teleporade , niby jeżeli uzna że trzeba zbadać to będzie kazała przyjechać.
Mierzone w pupie i odjęte 0.5Biedna. A te 38 wiefsorem to mierzone na czole czy w pupie. Pytam, bo Julek też dzisiaj ma stan podgoraczkowy. A jutro bioderka, a w przyszłym tygodniu szczepienia. Udało mi się umówić do pediatry, jednak dopiero na jutro i to teleporade , niby jeżeli uzna że trzeba zbadać to będzie kazała przyjechać.
Ja jednak będę szczepić 5 w 1, żółtaczka oddzielnie (w przypadku 6 w 1 wychodzi 1 dawka żółtaczki więcej), pneumokoki i rotawirus, meningokoki też ale to po pół roku, wtedy jest o jedną dawkę mniej, zresztą chcę to jakoś podzielić też że względu na koszty. Całe szczęście, że chociaż te pneumokoki i rotawirusy już refundują.Dziewczyny, jestescie skarbnica wiedzy, wiec zapytam na jakie szczepienia sie zdecydowalyscie? Na NFZ czy te skojarzone platne? Rozwazam 6w1 + pneumokoki, meningokoki i rotawirusy. Czy ktoras tez tak zdecydowal? Moze juz po pierwszej dawce? Cos doradzicie albo podzielicie sie swoimi przemysleniami?
Ja jestem 4 tygodnie i 5 dni po cc i cały czas coś miałam, krwawienia niewiele od początku, raczej plamienia, ale cały czas coś było, teraz powoli jakieś żółte/jasnobrązowe delikatne plamienia, więc chyba prawidłowo, wizytę u ginekologa mam dopiero 8 kwietnia.Jestem 6 tygodni i 4 dni po porodzie. Z tydzień temu skończyły mi się plemienia, a teraz w sobotę kichłam i znowu zaczęło mi się sączyćdzisiaj mam wizytę u ginekologa więc ciekawe co powie. Dziewczyny co rodziły w podobnym terminie- jak to wygląda u Was? Ma któraś jeszcze plamienie?
Na Nfz dzis mialamDziewczyny, jestescie skarbnica wiedzy, wiec zapytam na jakie szczepienia sie zdecydowalyscie? Na NFZ czy te skojarzone platne? Rozwazam 6w1 + pneumokoki, meningokoki i rotawirusy. Czy ktoras tez tak zdecydowal? Moze juz po pierwszej dawce? Cos doradzicie albo podzielicie sie swoimi przemysleniami?
Filip też miał jakiś przełom, jadl po 20, po 21 udało się go położyć i normalnie koło północy byłaby pobudka, A tu spanko aż do 2:30, myślę że gdybym go nie wzbudziła to spalby dużo dłużejMój synek dzisiaj zasnął o 21 i wstał na jedzenie dopiero o 4.00o 2 zmieniałam mu pieluchę to się nawet nie obudził. Także pierwszy raz od 5 tygodni jestem w końcu wyspana
a u Was jak ze spaniem? Też się zdarzają takie niespodzianki?
![]()