Gorączka tak jak pisałam 2 góra 3 dni, zapalenie Zatok miałam ponad tydzień- miałam antybiotyk. Brak smaku i węchu 3 tygodnie. Ogólnie jakieś 2 tygodnie byliśmy izolowani (mieszkamy w domu, siedzieliśmy 35 dni na piętrze, jedynie taras żeby wyjść na świeże powietrze) a nic nam już nie było, kompletnie [emoji14]
Co do wiarygodności testów to ja nie wiem jak jest, ale osobiście im nie wierzę [emoji14] bo gdyby wyszedł pozytywny, po jakimś czasie wątpliwy a potem negatyw to okej, ale jak tak skacze.... raz negatyw, raz pozytyw...
Teraz jedynie zmagamy się już dłuższy czas z powikłaniem po tej chorobie

ale wierzę że to się skończy