reklama

Lutowe mamy 2023

Ja po duphastonie czuje się normalnie. Miłości nie mam , tylko dużo śpię ( nie wiem czy od tego czy od silnej anemii) właśnie dopiero się obudziłam a młodsza cora jeszcze drzemie.
Co do imion , mi się podoba Antos , Krystian, Mikołaj, Maksymilian ( ale za długie bo nazwisko dluggiieee) no i Adam ale to syn bylej mojego S wiec nie przejdzie bo dzieciak dal mu w kosc przez pare lat. W domu mam Lenę i Ige ( Iga miała być Inga ale nie przeszło) więc dla dziewczynki Marcelina , Michalina , ( dlugieee) Martyna , Zuzanna , albo po prostu Ada( nie Adrianna) i Hania 😍😍😍. Ale moj już ma swoje typy. , chłopak Krzys ( po swoim bracie który żył 2 tygodnie ) a dla dziewczynki Zosia , jeszcze do Hani by się nagiął. Więc też będzie batalia.
Mam w domu Zosie 😍
 
reklama
Mój też marudzi na Klarę, ale ja się będę trzymać swojego wyboru jeśli będzie druga dziewczynka. Już za pierwszym razem chciałam, żeby była Klara, ale mężowi się podobało mniej niż Alicja (u mnie Alicja było nr 2 na liście), więc stanęło na Ali. Powiedział wtedy, że następnym razem może być Klara, więc teraz nie ma odwoływania ;)

Klara piękne imię, tak nazwałam moja córeczkę 👼🏻 ale niestety jest Aniołkiem….teraz jestem w kolejnej ciąży lecz Klary już nie będzie 🥺, podoba mi się imię Kalina lub Eliza , chłopiec Leon - po dziadku partnera 😊
 
Nasza pierwsza córka to Łucja, od Opowieści z Narnii, na drugie Helena po mojej babci. Więc pierwsza myśl, żeby iść dalej tym tropem, Zuzanna jeszcze ok, ale Piotr i Edmund? Trochę kapa 🤣
Wstępny plan jest na Biankę dla dziewczynki, ale piszecie o Klarze i też mi się spodobała. Dla chłopca jest większy problem, bo mi się zawsze podobał Natan, Nataniel, ale do nazwiska to ni w ząb nie pasuje. Dlatego idziemy bardziej w stronę Maksa, gdzieś chcemy też wepchnąć Jakuba. Zobaczymy 🤷‍♀️
Znam jednego małego Piotrusia ;) agent niesamowity. Uwielbiam imiona które da się fajnie zdrobnić dla malucha i nie wstyd je nosić w dorosłym życiu. Antoś-Antoni Ryś-Ryszard Grześ- Grzegorz i wlasnie np. Piotruś i Piotr 😊
 
Moja córka nazywa się Milena Regina. Pierwsze imię wybrałam ja a mąż postanowił dodać drugie imię po swojej ś.p. babci. Nie jestem zwolenniczką podwójnych imion, ale zostałam postawiona przed faktem dokonanym. Mąż się śmieje, że jak będzie syn to nazwie go Arnold. Zapowiedziałam, że będzie rozwód jeśli takie imię mu nada. 😂
 
Moja córka nazywa się Milena Regina. Pierwsze imię wybrałam ja a mąż postanowił dodać drugie imię po swojej ś.p. babci. Nie jestem zwolenniczką podwójnych imion, ale zostałam postawiona przed faktem dokonanym. Mąż się śmieje, że jak będzie syn to nazwie go Arnold. Zapowiedziałam, że będzie rozwód jeśli takie imię mu nada. 😂
U nas imiona po prababciach były by hitem :P m.in. Leokadia, Waleria i Regina
 
Nasza pierwsza córka to Łucja, od Opowieści z Narnii, na drugie Helena po mojej babci. Więc pierwsza myśl, żeby iść dalej tym tropem, Zuzanna jeszcze ok, ale Piotr i Edmund? Trochę kapa 🤣
Wstępny plan jest na Biankę dla dziewczynki, ale piszecie o Klarze i też mi się spodobała. Dla chłopca jest większy problem, bo mi się zawsze podobał Natan, Nataniel, ale do nazwiska to ni w ząb nie pasuje. Dlatego idziemy bardziej w stronę Maksa, gdzieś chcemy też wepchnąć Jakuba. Zobaczymy 🤷‍♀️
Moj syn ma na Jakub- Maksymilian, córka Julia-Wiktoria
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry