reklama

Lutowe mamy 2024

reklama
Ja dzisiaj jestem zdechalak. Nie mam siły na nic . Gdyby nie dzieci to bym cały dzień przespałam. Oczy mi się zamykają , duszno mi i mdli mnie. Wczoraj jakiś lepszy dzień miałam
Mam to samo, brak sił. U nas dzisiaj w ogóle taka dziwna pogoda, zanosi się na burzę. Wracałam do domu na piechotę to się cała spociłam 🥵 Czasem tak sobie myślę, że ten luty to nawet niegłupi czas na rodzenie 🤣 Gdybym miała być w zaawansowanej ciąży latem, w ciepłe dni to byłoby ze mną ciężko 🤣
 
Mam to samo, brak sił. U nas dzisiaj w ogóle taka dziwna pogoda, zanosi się na burzę. Wracałam do domu na piechotę to się cała spociłam 🥵 Czasem tak sobie myślę, że ten luty to nawet niegłupi czas na rodzenie 🤣 Gdybym miała być w zaawansowanej ciąży latem, w ciepłe dni to byłoby ze mną ciężko 🤣
mi to się zawsze marzyło żeby urodzić luty/marzec😀 po pierwsze żeby nie chodzić właśnie w zaawansowanej ciąży w lecie, a po drugie te spacerki z wózeczkiem na wiosnę 🥰
 
Mam to samo, brak sił. U nas dzisiaj w ogóle taka dziwna pogoda, zanosi się na burzę. Wracałam do domu na piechotę to się cała spociłam 🥵 Czasem tak sobie myślę, że ten luty to nawet niegłupi czas na rodzenie 🤣 Gdybym miała być w zaawansowanej ciąży latem, w ciepłe dni to byłoby ze mną ciężko 🤣

Ja byłam mialam termin na koniec sierpnia i osttkami sił kiedy lato było okropnie ciepło wtedy musiałam się jakoś kulać 😅
 
reklama
Mam to samo, brak sił. U nas dzisiaj w ogóle taka dziwna pogoda, zanosi się na burzę. Wracałam do domu na piechotę to się cała spociłam 🥵 Czasem tak sobie myślę, że ten luty to nawet niegłupi czas na rodzenie 🤣 Gdybym miała być w zaawansowanej ciąży latem, w ciepłe dni to byłoby ze mną ciężko 🤣
U nas z pogodą podobnie, dwa razy dziś zmokłam. Poszłam tylko do apteki i Rossmanna i wróciłam cała zdyszana 😅
Też tak myślę, że to bardzo dobry czas na noworodka, chociaż mogę się mylić 🙈 ale w upal chyba jednak gorzej by było.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry