reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Witam:-)

Poczytam i zmykam.....do pracy dzis na 16:-ptroszke dnia spedzilam z niunka, tatapozniej i jest ok:laugh2:
Wizyta kolezanki zaliczona, pazurki zrobione <zarobek jest;-)>.....teraz wykorzystuje moment jak Jula spi......

Agusia:-(:sorry:
 
I ja się witam wieczorową porą:tak:
Wiśnia i Agusia współczuję choróbsk, sama zresztą jestem chora, ale cóż tam moje marne przeziębienie przy chorobach Waszych bąbelków:-(
Nuśka ja też gratuluję:tak::-)
Ja też zostałam ciocią, żona mojego kuzyna urodziła bliźniaki, dwóch chłopców, każdy ważył ponad 2 i pół kg. Szkoda tylko, że ich narodzenie nie jest szczęściem oczekiwanym. Teraz ich rodzina składa się z 7 osób, mieszkanie wynajęte (dwa małe pokoiki), a kuzyn pracuje na czarno za granicą, jak praca jest:zawstydzona/y:
:-(Długo by gadać o odpowiedzialności i mądrości życiowej:-(
 
Witam dziewczyny.
ale miałam sny....masakra...:baffled:
Dziś do męza do pracy na wigilie,będą Jasełka,kolędowanie i prawdiwy Św.Mikołaj,no i mnóstwo przyjaciół z dziećmi..:tak:
 
reklama
Witam :-)
Ja jeszcze nie umyłam okien :zawstydzona/y: nie wiem kiedy to zrobię :dry:
Okazało się, że Wigilię spędzamy jednak sami, trochę nam przykro, że tak wyszło, no ale co zrobić. Trzeba porobić zakupy, żeby jakieś potrawy wigilijne z tego przygotować, ale jak pomyślę o tych kolejkach w marketach to mi się odechciewa zakupów :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry