reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Ja jutro robię wielkie zakupy, a pojutrze jedzenie szykuję dopiero. Nie będziemy szaleć z ilością, będziemy tylko w szóstkę na Wigilii, więc zrobię taką trochę większą kolację i tyle.
 
reklama
Hej.Wpadam i znikam.
dziś zakupy,pierniki,mycie ostatniego okna....masakra....,a mąz w pracy.:baffled:


Agusia i Aga jak u Was?Jak maluchy?

Moje dziecko właśnie sie rozebrało i lata krzycząć "golas.golas':-D
No to pa,babeczki.
 
Witam :-)
Ja też niedługo spadam na rynek :tak: A co do ryb to Tomek pojedzie do MAKRO, tam zawsze najświeższe ryby można dostać.
Madzia :szok: aż 5 kg :confused: to jak mój małżonek chce kupić 3 kg to ja powiedziałam, żeby się nie wygłupiał...
 
Madzia widać lubicie rybki.U nas można było zamówić w sklepie i przywozili.
Agusia dobrze,że z malutką lepiej.


Rybki zrobione w occie,prezenty spakowane,miszkanko jako tako sprzątnięte,idę odpocząc...:tak:
 
Ostatnia edycja:
U wszystkich huk roboty:tak::szok:Wróciłam od fryzjera i też nie wiem w co ręce włożyć, jutro po 15 jedziemy już na święta, więc trzeba popakować wszystko, jedzonko, prezenty. A jeszcze dziś o 17 mamy instalację internetu, bo orange już nam bokami wychodził, aż w końcu wczoraj złożyłam wypowiedzenie umowy:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry