reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

witam sobotnio :tak::-D
wczoraj zdążyłam się jeszcze pokłocić z mężem :wściekła/y: bo mnie wkurzyl a potem jak o tym myślałam to w sumie to nie wiem o co mi chodziło :no: może to przed @ bo akurat dzis zawitala zresztą jakoś ostatni sam nie wiem co mi się chce wszystko mnie wkurza i najchętniej to rzuciłabym to wszystko w diably :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: czy Wy kobietki też tak czasami macie ? jedno co mi sie nasuwa na myśl to przemęczenie 24 godziny w domu z dziećmi mam jechac jutro do przyjaciólki :tak: może to mi choc troche poprawi humor njsmieszniejsze jest to że pokłociła sie z mężem a on dla poprawy mojego nastroju kupił mi wczoraj ksiązkę a ja potem na niego wyskoczyłam wieczorem dzieci też chetni wywwiozłabym zeby ich nie slyszec MIŁEGO DNIA KOBIETKI ;-) u nas też śnieżnie i mrożno ale ja niestety nie posiadam butów na taką pogodę bo pieniązkki na buty zostally w aptece :-(
 
reklama
No nic,sprzątnięte,mąz wyprawiony do pracy(o mało kanapek niezapomniał),Kuba śpi i ....luz na godzinke chociaż.bo obiad tez zrobiony,zupa ogórkowa z wczoraj.:tak:
 
Witam w Nowym 2009:tak::-)
Sylwester domówkowy udany:tak:
U nas zima na całego, mrozisko, trochę śniegu i dziś okropnie zimny wiatr:baffled:Wczoraj za to było bardzo nastrojowo, padał śnieżek, a my spacerkiem po Starym Mieście. Uwielbiam takie beztroskie spędzanie czasu, a potem kawka w miłej restauracyjce i obiadek. Dziś też słodkie lenistwo, żadnych planów:tak:
 
aaaaaaaaaaaaaaaaaaa dzwonił małż aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa jedziemy do znajomych na parapetówę aaaaaaaaaaaaaaaaaa nic nie mamy dla nich, kurde nie mogli kilka dni wcześniej dać znać aaaaaaaaaaaaaaaaaaa

dobrze że Pyśka śpi lecę łepetynkę umyć

miłego popołudnia i wieczorka - buziole
 
witam sobotnio :tak::-D
wczoraj zdążyłam się jeszcze pokłocić z mężem :wściekła/y: bo mnie wkurzyl a potem jak o tym myślałam to w sumie to nie wiem o co mi chodziło :no: może to przed @ bo akurat dzis zawitala zresztą jakoś ostatni sam nie wiem co mi się chce wszystko mnie wkurza i najchętniej to rzuciłabym to wszystko w diably :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: czy Wy kobietki też tak czasami macie ? jedno co mi sie nasuwa na myśl to przemęczenie 24 godziny w domu z dziećmi mam jechac jutro do przyjaciólki :tak: może to mi choc troche poprawi humor njsmieszniejsze jest to że pokłociła sie z mężem a on dla poprawy mojego nastroju kupił mi wczoraj ksiązkę a ja potem na niego wyskoczyłam wieczorem dzieci też chetni wywwiozłabym zeby ich nie slyszec MIŁEGO DNIA KOBIETKI ;-) u nas też śnieżnie i mrożno ale ja niestety nie posiadam butów na taką pogodę bo pieniązkki na buty zostally w aptece :-(
Joanna proponuję kupić sobie Persen i w nowym roku 2009 zmienić swój stosunek do dzieci i całęgo świata, który naprawdę jest fajny. ja jestem z dzieckiem od urodzenia cał czas w domu i każda sekunda jest dla mnie cenna jak złoto.

kurczę dziewczyno popatrz dookoła jak jest cudownie biało i naprawdę z perspektywy czasu tylko na chwilę robi się u każdego pochmurnie ale w większości jest cudownie.


wracam do mojego chorego Szymcia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry