reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

moja mrówa wczoraj marudziła przez cały wieczór też ale za to jak zasnęła po karmieniu o 22.30 to obudziła się dopiero o 4.30, szczegół, że musiałam ją przebrać bo miała kupę, zjadła z jednej piersi, z drugiej, znów zrobiła kupę, znów dojadła i dopiero odłożyłam ją do łóżeczka i zasnęła - była 5.30, to i tak uwazam ta noc za super udaną
później obudziła się o 7 z kawałkiem i do 9 jadła i marudziła, teraz znów śpi

ale powiem Wam że dla takich nocy mogę przeżyć nawet takie jej marudzenie wieczorne
 
reklama
A mój Filip wczoraj wyjątkowo dobry był, grzeczniutki taki, spał dużo, mało marudził...noce to w ogóle są dobre, gorzej z dniówkami :eek::eek:

A dziś maż dał mi pieniążki na fryzjera i powiedział,ze to niespodzianka od niego..bo ja już marzyłam,żeby pójść do fryzjera od połowy ciąży...i ostatnio mu wspomniałam,ze muszę sie wybrać...i co??? dziś o 15ej porzucam obowiązki mamusi na 2-3 godzinki, idę sie relaksować i upiększać:-D:laugh2::-D:laugh2:
 
To super mysia23!Taka chwila relaksu naprawdę duzo daje.
Ja bym chętnie pochodziła na basen, bo strasznie boli mnie kręgosłup od tego dźwigania, noszenia, schylania się. A wiem, ze basen by mi pomógł. Niestety wczoraj moja gin mi to odradziła- mówi, że jeszcze za wcześnie- można szybko jakąś infekcje złapać. więc pozostaje mi moczenie sie pod prysznicem- bo na wanne chyba tez jedszcze nie pora. Dalej mam jakąs taka lekko brązowawą wydzielinę.
 
Martula25 ja też już marzę o basenie...Pływanie to moje życie..o mało nie związałam z nim przyszłości..czasem nie wiem czy dobrze wybrałam, ale...:confused::confused: może wtedy nie było by mnie tu, wśród mamuś lutowych i nie było by mojego Filipka...
Ale pływać kocham i wizyta na basenie jest lepsza niż jakikolwiek inny relaks...a nie dość że przyjemny to jeszcze pożyteczny :-D:laugh2::-D w przyszłym tygodniu idę na kontrolę do gin, wiec zobaczymy co powie...pewnie też będzie kazała sie wstrzymać :baffled::baffled::baffled: U mnie wydzielina tez jest, ale od dwóch dni baaaaaardzo skąpa, taki żółtawo-brązowy kisiel :-D:laugh2:
 
Ja też uwielbiam pływac :-) Pomimo, że mam dużo dodatkowych kiligramów, w wodzie ich nie czuję, i wcale mnie pływanie nie męczy tak jak inne cwiczenia. Jak trochę zrobi się cieplej wybiorę się na basen :tak:
 
ja za basenem nie przepadam, zdecydowanie wole jogging albo aerobik ale poki co nie ciagnie mnie do sportu:baffled:
duzo bardziej mam teraz ochote na fryzjera!!!!!!!:-) bo wlosy mi sie zaczely po porodzie przetluszczas jak nastolatce i te straszne odrosty......no wlasnie jak tam wasze wlosy?bo slyszalam ze jak sie karmi to bardzo wypadaja?mi na razie nie tylko tluszcza sie brrr:szok:
mysia23 koniecznie nam siepokaz w nowej fryzurze!!!!
 
Mi też nie wypadają, wręcz przeciwnie - wzmocniły się. W ciąży wypadały w takiej samej ilości jak przed ciążą, czyli dość mocno :baffled: A teraz wypada może 1/3 z tego co wcześniej :happy:
 
reklama
mi wlosy tez nie wypadaja. ale mimo to wygladam okropnie - zarosnieta jak jaskiniowiec. wlosy grube , do lopatek tylko zupelnie nie chca sie ukladac. i tez sie przetluszczaja:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry