reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Witam :-)
Ale jestem nie wyspana bo moim kotom odbilo i sie wszystkie 4 pobily:baffled: i takiego ryku narobily ze na rowne nogi wstalam bo myslalam ze i mi sie oberwie niechcacy:baffled:
 
Witam
A ja mam problem bo Zosia mi znów nic nie chce jeść :-( nawet sniadania echhh juz dostala syropki na apetyt moze cokolwiek pomoze.


Irtasia no to powodzenia, bedzie dobrze:tak: chyba bym teraz tego prawka nie zdała , bo jak mi opowiada sasiadka czego sie uczą i na co patrzą to jestem w szoku:szok:

Gosia no to niezle , mnie tez by sie przydało zrobic taki porządek w zabawkach i chyba mnie zmobilizowałaś do zrobienia własnie dzisiaj tego :tak::tak::-)

Joasiek no to fajnie ze tak się agazjemy w to forum:) i te spotkania są- teraz pewnie jest Wam )niektorym) jeszcze fajniej bo znacie się juz live:):-)
 
bry

Wolfia z Karoliną będą sąsiadkami? Jak to tak? Fajnie :-)

Irtasiu czymam kciuki, będzie dobrze, ja to pojechałam na egzamin na prawko z literką P na prawej ręce i L na lewej żeby mi się kierunki nie pomyliły ;-)

a u nas - wycieczka udana, T. w końcu sobie porządne buty kupił i 2 pary spodni i spodenki i może wreszcie przestanie wyglądać jak kloszard i choć trochę będzie przypominał poważnego właściciela firmy hehe

ja kupiłam dla chrześnicy album, dla Pyśki 2 bluzeczki i cieńki kocyk bo nie miałam jej czym przykrywać w te upały

no i jeszcze chomik i rybki do 2 akwa, niestety paletki zdechły :-(

Irtasiu a coż to kotom się stało? nudziło im się?

Gosia ooo to dobry pomysł jest rzeczywiście z tymi porządkami, bo ja u dziewczyn już slalomem chodzę...

Oliwieczka ojć współczuję niejadka, wiem co to znaczy... a co do syropów na apetyt to ponoć nie bardzo to działa niestety... znaczy wzmaga i wszem ale u tych dzieci co to z jedzeniem problemów nie mają a niejadki pozostają niewzruszone...tak twierzi moja pediatra bynajmniej i na Izę rzeczywiście nic nie działa
 
Ostatnia edycja:
Irtasiu a coż to kotom się stało? nudziło im się?
Porabalo je chyba dlatego ze od sasiadki kot wyl na dworze na innego kota i jeden z moich myslal ze to moj drugi ktory siedzi na parapecie wyje na niego no i sie zaczelo:shocked2:

Zapomnialam napisac ze kotki juz sprzedalam a jednego mam jeszcze w domu do 27 lipca az babka przyjedzie z wakacji:tak:

Dzis musze piec ciasta bo czekaja mnie dwie imprezki jutro moj K ma urodziny a w sobote moja Jacki:tak:
 
Witam


;-)
Gosia odpocznij sobie.Pilnujesz chrześniaka?,podziwiam.
ach no pilnuje teraz jeszcze jest moja mama ale w sobote jej nie ma a siorka go podrzuca jak idzie na rano do pracy jak nie chodzi młody do przedszkola

Emilka juz od 7:00 chciała mi go obudzić jakoś do 8:30 ją zagadaywałam i zabawiałam by do nie go nie szła :sorry2: bo potem dwójką muszę się zajmować

teraz poszli z babcią na zakupy jak narazie raz się wrócili :-D bo padać zaczęło pewnie nieźle zmokną ale się pieklą na dwór :baffled:
dopisek: właśnie wrócili 2 raz :-D ciekawe czy dotrą do tego sklepu ;-)

Gosia a TY kochana nie powinnaś kogoś znaleść do pomocy a nie tak tyrać??

.
chyba krasnoludka :-D nie no R mi pomaga ale za generalne porządki to on się nie bierze u Emilki bo wszystko by zostawił a tak przebraliśmy co do wydania dla mniejszych dzieci co do wywalenia i jest porządek :tak:


Ja padam,cały dzień coś robię,ale nie widac mojej pracy:no::baffled:.
u mnie też tak często jest :sorry2: a najgorzej jest jak sprzątam a jest gorzej niż przed i jak to widzę to nie chce mi się kończyć hehe

Witam :-)
Ale jestem nie wyspana bo moim kotom odbilo i sie wszystkie 4 pobily:baffled: i takiego ryku narobily ze na rowne nogi wstalam bo myslalam ze i mi sie oberwie niechcacy:baffled:
oj to nicponie :sorry2:

Witam
A ja mam problem bo Zosia mi znów nic nie chce jeść :-( nawet sniadania echhh juz dostala syropki na apetyt moze cokolwiek pomoze.
mam nadzieje że pomoże i będzie Zosiaczek ładnie jadł :tak:
 
Irtasia-powodzenia na egzaminie, trzymam kciuki:tak:
Gosia-jestem pełna podziwu dla Twojej pracowitosci:tak:
Susu-ja nie wierzę w twoje lenistwo:no:Lailusia, nowe mieszkanko i na pewno jeszcze wiele innych spraw na głowie- po prostu jestes za skromna:tak::tak:
Wisnia, fajnie ze zakupy się udały:tak:
 
hej babencje...ale produkcja...niezle jestescie....
ostatnio nie moge dobudzic Luske normalnie wieczorem nie chce spac a rano nie chce wstawac...moj leniuszek hí hi (ale jestem nudna, ciagle o lenistwie pisze tylko):baffled:

OLIWIECZKA tez mam takiego niejadka....tylko lody dzialaja cuda:wściekła/y::baffled:

IRTASIA no to koty ci nabroily...
a na egzaminie bedzie git, na pewno!

GOSIA TY nasz pracusiu, odpocznij sobie!

WISNIA fajnie ze mieliscie udana wycieczke
 
Dziendoberek:-)

Irtasiu, niezla pobudke mialas:szok:. Trzymam kciuki za Twoj egzamin. Powodzenia kobietko:tak::tak::tak::tak::tak::tak: (przydalaby sie emotioikonka z trzymaniem kciukow)

Gosiu, pracowity dzien mialas. Moja sasiadka, ktora jest w ciazy mowi, ze od samego poczatku ma syndrom wicia gniazda i nie moze usiedziec na nogach.

Wisnia, dobrze ze mialas udana wycieczke - a taka niespodziewana byla;-);-) Widze,ze duzo zakupow zrobilas.

Tyciu, ja tez tak czesto mam - robie, robie i nic nie widac:baffled:

A mi dzis Milenka tez zrobila ostra pobudke - raptem zerwala sie z lozka i zaczela wrzeszczec,ze chce spac w drugim pokoju. Widzac, ze nie dam rady jej uspokoic, wzielam jej posciel i zaprowadzila do drugiego pokoju. Wtedy spala do 9tej, a ja razem z nia.
 
reklama
witam
a ja mogłabym ostatnio spac i spac i tak cały dzien chyba podłapuje tego wirusa od Werci ona nadal żyganko:-(
irtasia powodzenia
oliweczka zeby ten syropek pomógł choc jak Patryk miał 2 czy 3 latka tez taki dostawał na apetyt i u nas niestety sie nie sprawdził
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry