reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Cześć:-)

U

Pochwal się new lookiem po dzisiejszym fryzjerze:tak:

)


Planuje jeszcze pofarbować,albo kolorem chociaż,mogę...chyba...:confused:

A co do kina tez bym z Kuba poszła,ale kurcze nic fajnego nie ma.Dla Kubula musi być zero przemocy i strasznych postaci(typu baba Jaga,czy rekin...),bo płacze.
 
reklama
oj to chyba musicie naprawdę tylko na poranki iść. kiedyś w multi był takie poranki w weekendy.

my ostatnią bajkę jaką oglądaliśmy to o królewnie i żabie no byłtam czarodziej od czarnej mocy ale ja wtedy SZymcia zagadam albo jakoś własne dialogi śmieszne robię, albo zwracam uwagę na coś innego.no ta bajka mu się podobała zwłąszcza robaczek świtlki który niestety na koniec zginął ale mógłbyć razem ze swoją miłością gwiazdką na niebie.zresztą krokodyl też mu się podobał bo śmiesznie gadał.
 
oj to chyba musicie naprawdę tylko na poranki iść. kiedyś w multi był takie poranki w weekendy.

my ostatnią bajkę jaką oglądaliśmy to o królewnie i żabie no byłtam czarodziej od czarnej mocy ale ja wtedy SZymcia zagadam albo jakoś własne dialogi śmieszne robię, albo zwracam uwagę na coś innego.no ta bajka mu się podobała zwłąszcza robaczek świtlki który niestety na koniec zginął ale mógłbyć razem ze swoją miłością gwiazdką na niebie.zresztą krokodyl też mu się podobał bo śmiesznie gadał.

Też myślę o tych porankach.Szkoda,że nic nowego o Kubusiu Puchatku nie ma.


U nas zagadywanie by nie przeszło,na sam widok czegos co mu sie nie podoba buzia w podkówke i krzyczy "to nie bajka dla mnie":confused:A płacze tak i przezywa,ze serducho boli normalnie.
 
no to faktycznie bez sensu choć dzieci inaczej zachowuję się w kinie. SZymek jest tak przejęty podniecony a buzia na samą wieść że idziemy do kina się śmieje. siedzi grzecznie jak zaczarowony. zresztą jest jak aniołek od momentu jak widzi że kupujemy bilety zaraz biegnie po pop corn i soczek później obowiązkowe zbieranie karteczek z reklamami filmów no i czeka w kolejce aż ktoś sprawdzi bilety.

jestem ciekawa czy i w teatrze by mu sie tak podobało- jedyny minus a pewnie dla Szymka znaczący to że nie można jeść w trakcie.:-D
 
Witam dziś dość późno ;-):-D

od rana byłam w urzędach załatwić rodzinne itd kurw...mnie tam brała ....potem w pracy zawieźć papiery póki R mógł ze mną jechać to to załatwiłam i tak nie zdążyłam do przychodni z młodym i mam nadzieje że jutro pogoda strasznie się nie zmieni to pojadę jutro:sorry2:jestem ciekawa jak mały rośnie dziś mu założyłam bluzę i spodnie na 3-6M i w bluzce tylko ciut rękawy za długie a tak wszystko akurat :szok:
potem R mi zrobił zakupy z Emilką jeszcze dziś muszę jechać po pieluchy i coś na urodzinki dla Emilki :sorry2: R jeszcze jechał po jakieś papiery i dnia nam zabrakło i jak mały uśnie to zrobimy te zakupy ;-)został wcześniej z moją mamą i chyba 4 godziny płakał bo o 9:30 wyszliśmy i wróciłam o 13:00 nie dała sobie z nim rady :szok::sorry2:a to taki aniołek jak wróciłam to zasnął po minutce obudził się przed chwileczką dałam mu cyca i dalej śpi ;-)
 
witam o poranku :-)

Gosia no to mały dał babci popalić:-p pewnie chciał z wami na wyprawe jechać;-)

Hubek akurat lubi jak jakies potwory sie pojawiają:szok: ale widze, że przezywa bardzo i siedzi nieruchomo, ale jak znikna z ekranu to zaraz się rozwesela i gada (pozytywnie) o tych potworach, nie boi sie:no: no ale w kinie nie wiem jak by zareagował, bo on nie lubi jak jest za głośno:sorry2: każe przyciszać:tak:

miłego dnia:-)
 
Witam.;-)
Gosia oj tak synkowie,to takie mamusine przytulaki:tak:

Ale sie wzruszam dziś,no wiecie hormony,3 lata temu tuliłam juz mojego synusia do piersi,a teraz w sierpniu powtóka z rozrywki,he,he.
Młody właśnie rozpakował wielka pake narzędzi plastikowych,wiertarkę,pas i inne cuda,które nie wiem jak sie nawet nazywają,mąz zostawił.Kubulek przeszczęśliwy,właśnie mi wszystko naprawia.:tak:
 
Witajcie:-)

ja na razie tylko na chwilke - u nas sniezyca na calego, mnie zaczyna brac chorobsko a w weekend mamy Milenki urodziny, wiec szykuje sie troche prac ''kuchennych''. :happy2: No nic, ale damy rade:-D

Rozalka, to wspaniale ze Kubula zachwycony prezentem. Radosc dziecka to cos wspanialego. Sto lat dla Kubuli!!!
 
Hej
u nas dżampreza urodzinowa w piątek (choć chciałam w sobotę ale starszy brat ma turniej 2 dniowy ogólnopolski i kicha:baffled:;-)) tez czeka mnie pichcenie:dry:

a co do choróbska to właśnie kicham na potęgę:baffled:
 
reklama
witam WAs no zabierajcie sieza pisanie planu co na urodzinową impreze aby jubilatom przede wszystkim podpasowało, bo to w sumie dla nich.

a u nas od nowa wraca sprawa operacji mojej mamy. wczoraj byłą u profesora który już wtedy miał ją operować z wynikiem łżeczkowania. powiedział że nic złego tam nie ma ale usunąć trzeba bo po co później na wariata to robić-pewnie ma racje. no i zapisał ją w poniedziałek do szpitala i we wtorek operacja którą osobiście zrobi.
modlę się by było wszystko jak najbadziej ok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry