reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
hejka ja tez nie lubię chodzić po sklepach ale jakby mi ktoś zafundował " sklep + cały dzień ciuchy bez dzieciów"hehe ;-) nie obraziłabym się ......zazdroszczę..a szczególnie tego luzu przy np mierzeniu rzeczy ( i nie patrzysz czy ci łosiek mały nie ucieka ze sklepu bądź chowa w regały;-))echhh fajnie byłoby:-D
 
no naprawdę super aż same nie mogłyśmy uwierzyć że mamy taki luz i nie trzeba nikogo pilnować ani się śpieszyć. trochę się powygłupiałyśmy przymierzałyśmy super nie na nas ubrania aż się dziwnie w sklepie patrzyli ale w końcu babeczka zapytała czy mi się to podoba ale oświeciłysmy ją że jesteśmy na wagarach od dzieci i wszystko stało się jasne.

naprawdę polecam jeśli tylko macie okazję nawet bez kupowania byle się wyrwać.

no nic koniec wspomnień choć nogi mnie jeszcze bolą czas zetrzeć kurze odkurzyć itd. czyli wrócić do postaci kopciuszka ehhhh.

ale dobrze że słońce od rana
 
ale dziś u nas pięknie było.wspólny "dzielicowy" spacer 4 mamy i 4 dzieci jak kiedyś- jedna z nas już wróciłą do pracy. jutro może też się uda wyrwać na kulki by dzieciaki poszalały a my plotkowały choć godzinkę.
miłego wieczorku.
 
Witam :tak:

Susu kiedyś nadejść musi ;-)


Oj zakupy bez dzieci ....marzą mi się też ale albo Emilka sie przyklei i z babcią zastać nie chce a jak się uda ze zostaje to jak wyjdę to po pół godzinie telefon że mały płaczę :sorry2: a dawno nie byłam na takim wyjściu :no: bo w ciąży to nic na teraz się kupić mi nie udało :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry