reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

czesć kobitki
ja tylko tak na chwilę bo niestety od czwartku leczę się z grypy lub potwornego przeziębienia, masakra...najbardziej męczy mnie kaszel już mnie cały brzuch boli...miałyście już coą takiego...mam nadzieje że nic nie grozi bobaskowi .leczę sie homeopatykami ale coś słabo działają.
Fajnie że zakładamy listę jakby co narazie mój termin według ostatniej@ to 7 luty 2007.pozdrawiam was i wasze fasolki
 
reklama
witamy agusia9915 wsrod lutóweczek
jutro dziewczyny postaram sie juz wkleic liste tylko mezulek mi musi troche pomuc bo to on jest specem w naszej rodzince od komputerów :laugh:
 
madzia 24 bogdy raczej nie bedzie na naszej liście bo niestety niedawno musiała ze swoim terminem przesunąć się na marzec2007,pozdrowionka
 
dziewczyny zrobilam to liste ale nie najlepiej wyglada nie wiem czemu jest w takim malym formacie od rana meczylam sie zeby wkleic to na forum jednak chyba nie bedzie ze mne super informatyk :P
 
hehe Wiśnia ja tez mam juz dosc spory brzuszek zastanawiam sie jak w takim tempie rosnie to jak ja bede wygladac w 9 miesiacu wydawalo mi sie ze wieksza niz z patrykiem to juz nie bede ale teraz to juz nie jestem tego pewna
 
:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D bardzo się cieszę żę w końcu mamy listę kobitki!!!!!
wielkie dzięki i buziaki.
a propos nawet nie podejrzewałam że w końcu nawet nas tyle jest, mam nadzieję że wreszcie się ujawnicie wszystkie , bo jak narazie to troszkę ospale było tu na naszym forum.
ja nadal się leczę ze swojego paskudnego choróbska ale powoli dochodzę do siebie. :)
pozdrowionka dla waszych fasolek.hmmm... może właściwie nie jest to już trafne określenie bo zaczynają wyglądać jak prawdziwe bobaski.. :D
 
reklama
Cześć, lutówki!
2 dni temu byłam na usg :D. Wszystko ok, to najważniejsze. Za dużo się nie napatrzyłam, bo leżanka była tak ustawiona, że monitor widziałam albo ja, albo lekarz, a w końcu to on powinien widzieć lepiej. Poza tym byłam nie u swojej ginki, tylko u obcego lekarza, więc trochę nie miałam śmiałości się go dopytywać o szczegóły, bo lekarz dobry, ale nieprzyjemny. Ale trochę pooglądałam. Małe tak brykało, że gin aż klął, bo nie mógł go pomierzyć ;D.

A, patrzyłam na naszej liście, że 16 lutego jest wyjątkowo mocno obsadzony ;). Ciekawe, czy urodzą się tak równo w terminie.

pozdrawiam wszystkie mamy i dzidzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry