reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
https://www.babyboom.pl/forum/przedstawiam-sie-f122/rehabilitacja-12000/
dziewczyny wy chyba wiecie o co chodzi te których dzieciaczki miały te masaże ;-) może któraś pomoże :-p


Moja Milenka byla rehabilitowana ta metoda. Niby miala zbyt duze napiecie miesniowe, ale jak to sie wyrazil neurolog dzieciecy "nie na tyle duze zeby sie martwic, bo najczesciej takie napiecie jak Milka miala to w ogole sie nie rehabilituje, bo samo przechodzi". My bylysmy pare razy na rehabilitacji. Milka nie plakala, ale rehabilitant zawsze podkreslal, aby nic nie robic na sile i jesli dziecko placze to do niczego go nie zmuszac.
 
Karolina, przy metodzie Vojty normalne jest, jeśli dzieci płaczą a nawet krzyczą, i nie można z tego powodu rezygnować z rehabiltacji, zaprzestanie ćwiczeń przyniosło by im wiele szkody. Czasem zaprzestanie ćwiczeń równe jest ze zgodą na niepełnosprawność dziecka.
 
UFFFF.... ja wlasnie pomylam okna <w koncu:-p> i posprzatalam chate...
wykorzystalam okazje ze tesciowa zabrala mala na spacerek:-) teraz chwilka relaksu, bo pewnie zaraz wroca na jedzonko;-):sorry2:
 
Karolina, przy metodzie Vojty normalne jest, jeśli dzieci płaczą a nawet krzyczą, i nie można z tego powodu rezygnować z rehabiltacji, zaprzestanie ćwiczeń przyniosło by im wiele szkody. Czasem zaprzestanie ćwiczeń równe jest ze zgodą na niepełnosprawność dziecka.

kasiad, NIKT tu nie mowi o zaprzestaniu cwiczen, tylko sprobowaniu jak dziecko bedzie spokojniejsze!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry