reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
A mi się marzy majówka w górach... ale bez tego tłoku turystów :-)
Czyli tylko mi się marzy:-p

ja pamiętam jak jeszcze nie mąż Tomo zabrał mnie do Zakopanego na 3 dni, taki przedłużony weekend, tydzień przed wakacjami...było prawie pusto...super pogoda i w ogóle...teraz też chyba na krótko sie wyrwiemy..
 
reklama
ja pamiętam jak jeszcze nie mąż Tomo zabrał mnie do Zakopanego na 3 dni, taki przedłużony weekend, tydzień przed wakacjami...było prawie pusto...super pogoda i w ogóle...teraz też chyba na krótko sie wyrwiemy..

Super:tak:
A my myśleliśmy o Tatrach Słowackich, ale to chyba jeszcze nie w tym roku. W tym roku z Małgosią to co najwyżej do Słowackiego Raju połazić po drabinkach:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry