Hej
Ja tylko na chwilę - odpowiem po krótce w tematach które zaczęłyście od piąteku :-)
1. Mąż - domator - to ja typ wychodzący na imprezy firmowe

spotkania z koleżankami - wyłączanie komórek
2. ladna.ex.panna - łóżeczko kupię dopiero w styczniu - póki co u mnie na mnie krzyczą jak marudzę że juz chce ubranka kupować... że za wcześnie... więc póki co czekam na styczeń - może wtedy przestaną...
Co do imion to ja bym spojrzała jakie rodzice nam dawali :-) i jak będą narzekać - to sie spytać czy ich rodzicom się podobały
Ika_s - nie będzie źle - nie wiem jak wygląda poród naturalny - ale skoro małe tam się znalazło to i sobie wyjdzie

ale ja mam się jeszcze porodu nie boje - dziwne - bardziej się boję zastrzyków
Paty36 - trzym się i nie denerwuj się - wiem że to dziwnie brzmi - ale mi jak się zaczyna skurcz to sobie spokojnie oddycham i się powoli uspokajam:-)
Ja przez weekend odpoczełam - przyznaje się pochodziłam za dużo i mi wszystko dało popalić :-)
Najbardziej się cieszę że mam zaproszenia na święta do mam

i nic nie muszę szykować - leń jestem

kolejne święta mam nadzieje ze spędzę daleko od domku
Dziś mam pierwsze zajęcia w szkole rodzenia :-)
Pozdrawiam:-)