reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Gosia ogromniaste GRATULACJE!!!!!!!!!:-D:-D:-D:-D:-):-):-)


No to doczekałyśmy się pierwszej "prawdziwej" lutówki :-)Która jutro ??? :tak:


Co do jedzenia mi się nie chce za bardzo dziś jeść raczej spać h:-pehehe

Patrysia witaj, opisz jak minął poród żeby dziewczyny się tak strasznie nie bały. Może szwagierki nie pokonałaś ale przecież też nieźle Ci poszło :-):tak::laugh2:

Paulineczka a na północy Irlandi śniegów nie ma??
 
reklama
Hihi Mam karte ciązy, na ktorej jest EDD- 1.02.08 i druga data 26.02.08. Wg usg robionego w 8 tyg. wyszla data 26 wiec jej sie trzymam, w tej pierwszej to nie wiem o co chodzi:laugh2: Ale na sama mysl, ze mogloby to byc dzis dziwnie sie czuje:-p
Agawa na polnocy na pewno wiecej go niz tutaj- ja mieszkam w srodkowej czesci, dzis snieg widzialam drugi raz na oczy odkad tu jestem.


Doczytalam sobie wlasnie na forum mamy zza granicy, ze jesli urodzi sie w domu to przysluguje dodatek 1300 euro i ktos sie tam na to pisze.:crazy:Pomysly niektorych moich rodakow na "dorobienie" sie rzucaja mnie czasem na kolana!!Nie wiem tylko czy to co jest tam napiasane wynika z jakiejs pomylki, niedoinformowania czy tez ze zwyklej checi zrobienia sobie jaj.:baffled::baffled: Nie wydaje mi sie aby to byla prawda:baffled::baffled::dry:
We wtorek ide do szpitala na kontrole i mam zamiar dopytac sie o bardzo nurtujaca mnie sprawe, o ktorej slyszalam, czytalam, ale wierzyc mi sie nie chce! Otoz podobno nie wykonuja tutaj lewatywy:baffled::baffled: i nawet w przypadku ze@ sie na lekarza oni nic sobie z tego nie robia, bo to "normalne" :-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
paulineczka wiem, te rejony to znacznie więcej deszczu niż śniegu. JA mieszkając swego czasu w Londynie widziałam śnieg tylko raz i to jak wróciłam z Polski. :-) Jeden ciemnoskóry mężczyzna wleciał do autobusu z kulka śniegu i krzyczał: Ludzie PATRZCIE ŚNIEG ŚNIEG:tak::-D:-D:-D:-D MIałam ubaw. A moja koleżanka z Brazylii jak zobaczyła szron na samochodzie to zrobiła zdjęcie i wysłała go rodzinie z podpisem: Tak wygląda Śnieg :-) Więc wierze co ty tam bidulko przeżywasz bez śniegu :-)
NAjlepsze jest to jak ciapaci przy np minusowej temperaturze chodza w sandałach (oczywiście bez skarpet) i kożuchach :-) No i laski z mokrymi głowami tuż po kąpieli pędzące na metro. Ach inny świat.
 
Agawa no wlasnie wytlumacz mi ta tajemnicza sprawe- moze masz pojecie jak to sie dzieje?>? Zarowno ciapaci jak i murzyni zyli w bardzo goracych krajach, a teraz walcuja po miescie w sandalach:crazy::baffled: no i bez skarpet
 
Może dbają o naturalną wentylację nóg???:tak::-D:-DNie wiem oni sa po prostu inni. Skoro wiadomo, że przez nogi ucieka tyle ciepła a oni futra, kożuchy zakładają ale klapki. Dla mnie to nie pojęte. :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D
 
GOSIA GRATULACJE! I kolejny maluszek na koncie forum:-D
Padnieta jestem bo strasznie długo u lekarza zeszło, a duzo by opisywac...;-)
Ogólnie to strasznie zadowolona jestem:-) wózeczek wraz z całym oprzyrzadowaniem mi dzisiaj przywieźli:tak: normalnie nie moge sie napatrzec na te gadzety...ma dosłownie wszystko - od parasolki, po jakies spiworki i okrycia, kolorki przecudne:-D
moze uda mi sie pstryknąc foty to podesle:rofl2:

 
Witajcie o poranku Ciężaróweczki !!!
Po pierwsze:

Gratulacje dla nowej Mamusi Gosi i Jej Dzidziusia za ładnie zdany egzamin :-)



Na jutro mam termin- ha ha hi hi, ciekawe czy Hania o tym wie, że ma jutro wyjść.
Wczoraj miałam dosłownie 3 razy w ciagu dnia leciuteńkie uczucie jak na @, bo bólem tego neimożna nazwać, podejrzewam, ze to te skurcze przepowiadające, bo one są ponoć niebolesne, czyli co? urodzę za tydzień lub dwa? :crazy::no::no::angry::crazy:

Mam dziwne pytanie: jakiej wielkosci jest cozp śluzowy?
Wczoraj zaoserwowałamna bieliźnie galaretowata kulkę śluzu, ale taką malutką jak paznokieć w małym palcu u ręki.
Tak myślę, czy to może kawałek tego czopa????:baffled::dry:
Nie było to zabrwione krwią :baffled:
 
Hej w sobotni poranek wysłany na zakupy dziadek zaraz jedzie po nowy czajnik bo ten nie chce grzać :crazy: dzięki Bogu baje lwca w telewizji to trochę czasu dla siebie mam:-p
Kwiatuszek pregnent nie pomogę bo zarówno przy pierwszej ciąży jak i teraz nie zaobserwowałam większej ilośći śluzu. Co prawda teraz śluzowe"upławy" sa bardziej intensywne, ale o czopie to mówić raczej nie mogę
Ładna expanna fajnie że zakupy udane Nic tak nie poprawia humoru jak dziecięce akcesoria,co?;-):tak:
Agawa Paulineczka w zimie w sandałkach?:szok: To musi nieźle wyglądać:szok::-Daktórzy to "ciapaci":confused::sorry2:
 
Dzień dobry z rana, cały czas z Julką w brzuchu.
Gosia - gratulacje! No i jak ja Ci zazdroszczę, że jesteś już po!

Musze się wyżalić. Czy Wam, dziewczyny, też lekarze robią problemy ze zwolnieniem lekarskim? Bardzo miałam wczoraj nieprzyjemną sytuację ze swoją przychodnią i lekarką, aż się poryczałam i cały dzień chodziłam rozbita. Miałam przedłużyć zwolnienie (pracowałam normalnie do końca 8. miesiąca - tak długo jak dawałam radę), no to dzwonię do przychodni, że nie mogę przyjść, bo mam popsuty zamek w drzwiach i jestem uziemiona. Położna z lekarką spojrzały w moją kartę ciąży i stwierdził, że skoro pierwszy (wg nich - oficjalny!) termin miałam na 22. stycznia, to nie dostanę zwolnienia. W tle rozmowy telefonicznej słyszałam, jak mówią, że jestem kombinatorką jakąś. A same kazały mi 2 tygodnie temu przyjść po to zwolnienie! A ten termin z 22 stycznia to i tak się nie liczył, całą ciążę miałam prowadzoną jakbym miała rodzić 7-8. lutego. No i ponoć jestem teraz na macierzyńskim, choć zawalczę jeszcze o zwolnienie, zwłaszcza, że jestem na antybiotyku z powodu choroby. Paranoja!
kwiatuszek.pregnet - co do czopa to nie poradzę, ale właśnie się zastanawiam, czy on MUSI odejść przed porodem, czy to tak jak z wodami - odejdą, albo nie?
ladna.ex.panna - my też mamy straszną radochę z każdego drobiazgu dla naszej Małej. Teraz czekamy na łóżeczka (drewniane i turystyczne) i wanienkę ze stelażem ;-)
dawna cloe - też ostatnio mam fazę na jedzenie, zwłaszcza wieczorami, a po każdym posiłku mam pokaz siły naszej Julki, która daje znać, czy jej smakowało, czy niekoniecznie :laugh2:
 
reklama
Witam sie 2 w 1:-)
Gdyby nie planowane cc to pewnie rodziłabym po terminie- zero objawów!!!!
Sana przykra ta sytuacja!!!:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry