reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Witajcie słodkie Maminki!

Zaszumiało na naszym forum,że ho ho :) Zdażyłam nadrobić zaległości i już mam do Was pisać,ale moję dziecię (słodkie!!) juz sie wyspało i potrzebuje uwagi,a nie mam chodzika :( No dobra juz koniec tych zgryźliwości :)

Myszko-jakże współczuje Mikusiowi tego kataru i Wam też... My pokonaliśmy jakos to dziadostwo i nie wiem czy to kwestia tych moich poczynań ale Ci napiszę co robiłam,a zatem: wieszałam mokre pieluszki na łóżeczko, jak tylko Marcelek zasnęła (w ciągu dnia też) to robiłam jej inhalacje-stawiałam w bezpiecznej odległości od łóżeczka garnek z goracą wodą i solą,smarowałam tak jak i Ty maścia majerankową nosek, po kąpieli plecki i stópki smarowałam maścią rozgrzewajacą Pulmex Baby i zwiekszyłam na czas kataru Cebion (za rada pediatry). No i niestety przy wielkim krzyku mojego dziecka i moim płaczu odciągałam ten katar fridą :( Dużo zdrówka Mikusiowi!!!

Agawuś- a ja jestem bardzo za pomysłem kartkowym :)

Ja zrozumiałam,że to nie Agawa ma zrobić kartki dla wszystkich dzieci,tylko my chetne będziemy się wymieniać w imieniu naszych dzidzioli :)


Buziaczki dla Was wszystkich i letę do mojego szczęścia!!!
 
reklama
Ania31 wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek:-):-D:-) Patrysia dziekuje:-):-):-) . Mam nadzieje ze Sewerynek nie bedzie chory bo na te nasze lutowe dzieciaczki padlo jakies chorobowe fatum. Mysza my z katarem walczylismy 3 tygodnie. Najgorsze ale niestety konieczne bylo odciaganie. No i ta noc kiedy biedny nie mogl oddychac. Kupilam nasivin troszke pomaga ale nie mozna go czesto uzywac. Teraz jest juz ok. Mateuszek dostal hopla na punkcie kotow, dobiera sie nawet do komputera bo mam tapete z kotkiem. Babcia ma mu w piatek kupic pluszowego kota, mam nadzieje ze sie zadowoli, bo ten nasz Zywy jest ledwo zywy tak go maltretuje. Maly sczail ze mozna wyjsc na dwor i ciagle marudzi. Na dworzu jest oczywiscie wniebowziety. Tak sie zastanawiam ze jemu sa potrzebne butki na zime ale raczej nie ocieplacze tylko takie do chodzenia. On sie tak rwie na nozki nawet na dworzu chce zeby go oprowadzac. Sama nie wiem co mam zrobic. Przeciez jesli bedzie lekka zima w co wierze to nie bedzie przeciez w kapciech latal na dworzu? Nawet teraz juz na kapcie za zimno. Pozdrawiamy was wszystkie a tak nawiasem mowiac ja tez lubie slodkosci (pewnie dlatego nie moge schudnac po ciazy):-):-):-):-):-D:-D:-D:-D
 
My dziś po bilansie- pierwszy raz w nowej przychodni. Pan doktor niezbyt sympatyczny, przynajmniej takie robi wrażenie. Jaś na szczęście zdrowy, na pneumokoki możemy zaszczepić się przy kolejnym bilansie. Jedyny plus to to, że w zasadzie nie trzeba długo czekać:tak: Pielęgniarka od razu prosi do gabinetu, mierzy i waży maluszka, wpisuje wszystko do książeczki i prosi doktora.

A Jaśkowi dziś planuję podać na noc viburcol, może choć trochę spokojniej będzie spać.........
 
WItam! Miałam dziś wolne więc się shoppingowałam cały dzień. Ostatnio kupiłam sobie buciki i tak mnie obgryzły, że myślałam że się popłacze. Pózniej wam odpisze, ale juz teraz chce się pochwalić, że Michlińskiemu wyszło wczoraj moje upragnione zęborzysko:-D:-):-) Nareszcie po ponad 2 miesiącach jest:-D:-D Teraz czekamy na drugiego. Do pózniej
 
No cześć :-)
Czytałam wczoraj ale nie miałam już siły nic pisać.
Ania31sto lat kochana. Sto lat :-).

Zytkamasz rację i cieszę się że mnie zrozumiałaś bo już myślałam że tak motam że nie da sie mnie ni jak zrozumieć. :-)

kropecka przeciesz nikt nikogo nie zmusza :-) Ja poprostu uznałam że jest nas na tyle niewiele (aktywnych ) że z pewnością będzie przynajmniej część chhciała się karteczkami wymienić. BO wydaje mi się ze jest to fajna rzecz. Ale tak jak powiedziałam dla chętnych i nikt się nie obrazi bo przeciesz wzgledy finansowe są równie ważne jak czas itd.Zresztą czasem lepiej nie wnikać dlaczego. Poprostu nie i koniec :-)Tak jest bezpieczniej. ;-)Jak tam budowa ???

Skoro część mam podchwyciła temat to proszę w mailu bądź prv info : Imię Nazwisko, adres zamieszkania i datę urodzin oraz imię Pociechy - ułatwi mi to sprorzadzenie listy. Gdy lista bedzie gotowa wyślę ją na prv zainteresowanym mamusiom. I końcem grudnia można juz powoli zacząć karteczki kupować i wysyłać.

A tak poza tym : KAmil pokochał fridę - nie chce mu się smarkać tylko ja musze się męczyć i wyciągać wszystko z nosa a siły już nie mam i tchu :-) Miłek za to jak ją widzi to się krzywi i wrzeszczy bo... chce łobuz sam :-) W rączkach jak ją ma to jest ok :-)I mnie wzięło ale się nie poddałam i został mi tylko katar a w poniedziałek to nie mówiłam :-). Spadam na razie całuję wszystkie mocno.

A Mysz, Ania_ajra buziaczki :-)
 
agawa, nie pisałam przecież że czuję się zmuszana :) Napisałam tylko że ja się z tego wyłamię bo nie mam czasu a wiem ile mi to zajęło wcześniej.

Budowa idzie do przodu. Mieliśmy niestety włamanie w niedzielę :/
 
kropecka co ty robisz tak wcześnie rano zamiast spać ??

Pewnie to samo co ja o tej porze - cheche;-):tak:

Co do włamania to kurcze mam nadzieję ze nic drogocennego nie zniknęło no i że nie poniszczono zbyt wiele. Kurcze takich typkom to bym ręcę poucinała - zero zrozumienia. Większość myśli że jak ktoś się buduje to ma kupę kasy i nie zależy mu czy tona stali, cementu czy kilometr kabli zniknie bo stać go. Kurcze bezduszni są Ci złodzieje. Wrrr. Całuski dla Cię i chłopców.

P.S. nie chciałam by to źle zabrzmiało z tymi kartkami ale ostatnim czasem ciężko mi się wysłowić :-(
 
Witam sie:-)
I u nas katar przyplątał sie że cho cho:cool: ale liczę że aż trzy tygodnie to jednak katować nas nie będzie :baffled:
Julka kaszle coraz gorzej :cool: Dziś czeka nas wizyta u lekarza Oby nie oskrzela u mnie zaraz będzie razy dwa:cool:
Swoją droga Julka częściej nie chodzi jak chodzi do przedszkola Nie dziwię się jej że nie lubi mnie też by szlak trafił gdy tylko raz na jakiś czas zaprowadzali mnie do budynku pań i dzieci do których nie ma kiedy się przyzwyczaić
Kaska x25 wydaje mi się że twó suwaczek nie jest w podpisie i pewnie co post na nowo go wklejasz , co:confused: Wklej go w podpis zrobisz raz i masz z głowy :tak:
 
dawna cloe wspolczuje kataru bo wiem co to za diabelstwo. Mam nadzieje ze u was predziutko przejdzie. A z tym suwaczkiem to masz racje wklejalam za kazdym razem bo nie moglam rozgryzc tego ze podpis to sygnatura. Ale jestes chyba telepatka bo wlasnie wczoraj sobie wkleilam do podpisu i teraz bedzie latwiej i szybciej. :-D Paulineczka zazdroszcze wam tego zabalka u nas nadal nic i nic sie nie zapowiada:-) Patrysia jak Sewerynek? U nas tez byla anemia ale dawalam zelazo i przeszlo.Mam nadzieje ze nie jest chory:-D:-):-D A u nas w porzadku Mateuszek zdrowy moze sie juz wychorowal. W sprawie kartek chyba sie bede wypowiadac bo jestem tu za krotko zeby ktos chcial do nas kartki wysylac. Ale pomysl jest chyba dobry. Trzymajcie sie wszystkie lutowe maluchy nie chorujcie!!!:-):-):happy2:
 
reklama
Witam dziewczynki podczytuje was ale jakos sotanio nie mam czasu:( maz juz w domu i wzielismy sie za poszukiwania mieszkanka i codzien jakies ogladamy podobaja mi sie 2 idziemy w poniedzialek jeszcze raz obejhrzec jedno tzn maz bo ja juz je widzialam jak go nie bylo i sama nie wiem ktore juz chce jedno mniejsze ale o super standardzie a drughie wieksze az o 10 m2 i tez w dobrym standardzie a cenowo to wieksze jedt drozsze o 5 tys wiec juz sama nie wiem czego chce musimy rozwazyc za i operzeciw i oczywiscie pokazac malej mieszkanie niech ona zadecyduje ktory pokoik bardziej jej sie spodoba:)

A co do kartek to mi niestety nie pozwola finanse:( ale podawajcie maile takie kartki tez sa sympatyczne i napewno powysylam:)

A co u mnie z tymi plamieniami dalej to samo juz sam nie wiem o co chodzi:(
co u malej zebow w dalszym ciagu brak ale lapie mnie za bluzke i kombinuje czgo by sei tu zlapac zeby wstac na nozki:) i tylko ciagle gada tata dada daj a mama to jeszcze ani razu jej nie wyszlo:(

caluje was dziewczyny i serdecznie pozdrawiam i przepraszam ze tak zadko sie odzywam ale naprawde uwierzcie zalatana jestem a chodze spac z kurami:):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry