wpadam na chwile poodpisywac bo maly spi
ale wiecie co on majaczy mi przez sen
pewnie ta goraczka na zeby ale borok moj sie musi meczyc... dalam mu panadol i zasnal

no a wczoraj to wogole nie mialam czasu - rano do mamy po zakupy na imprezke no bo dzien gornika i moj m chcial sobie umilic czas ... zaprosilismy znajomych a wczesniej jechalismy po moje zamowienie z oriflame i jeszcze potem te pakowanie tego ... ehhh... dzien byl meczacy ale i udany a pod koniec wieczoru kiedy goscie poszli maly obudzil sie z rykiem chocby cos na niego spadlo - nie weim o co chodzilo - wyrwalam sie z wanny owinieta w recznik i go uspokajalam ...
kaska - nie wiem czy z nim isc na ten nocny dyzur

bo pewnie to na zeby

przyszlirodzice - oby od zabkow a nie jakis wirus przeziebienie czy cos gorszego ... ale dawno nie czulam sie tak bezradnie :-(
syneczki - to gratulacje - fajnie sie patrzy no nie

?? nasz tez chodzi ... a jak sie zachwieje czasem to staje zeby zlapac rownowage a potem idzie dalej :-) a na pierwszym zdjeciu wyglada jak laleczka - ma sliczne oczka !!!
kluska- ja to odkad jestem w Oriflame to za kazdym razem biore i tworze jakies zestawy dlatego wszystkim robie zestawy swiateczne wlasnie z tego :-) dobrzez ze to mam bo tak bylabym w takiej samej sytuacji jak Ty
moniamonis - daj znac jak bylo w Krakowie
anna_ajra - to fajnie wiem jakie to jest uczucie jak chodzi kolo Ciebie i mowi mama albo tata ... az ciarki przechodza bo czasem sie wierzyc nie chce
