reklama

Lutóweczki 2014

Monila ja bym juz pewnie o to meza obwiniła bo bym mu powiedziala po co ciuchy kupiles;/ nie ma dziecka a ty ciuchy kupiles pewnie bym go tak zjeb... , w drugiej ciazy niby byla ciaza zagrozona i powiedzialam ze jak pojde predzej do szpitala to on kupi wszystko co potrzebne bo wkoncu wie co potrzebne :)

ogolnie nie pozwalam mezowi kupowac mi butow zawsze przynosi klotnie ;/ u mnie sie sprawdza
tak samo nie daje sie komus krzyżyka bo cale zycie nosisz krzyz moja mama dostala od mamy cale zycie meczylismy sie z ojcem pijakiem ;/ jak go znalazla oddala go mamie (bo tak ponoc mozna zrobic ) wyjechalismy do niemiec i sie troche od niego uwolnilismy .. w każdym przesadzie cos sie sprawdzi cos nie ja tylko w pare wierze ...ale wiadomo przeciez kazdy woli co innego :)
 
reklama
Daria sorki teraz ludzie maja całkiem inne spojrzenie na ciaze i na przygotowanie do niej;-) chyba bym oszalała jak miałabym cały czas zastanawiac sie co zrobiłam dobrze a co nie ...:szok: ludzie nie dajmy sie zwariowac :-p znam dziewczyny ktorym test wytszedł pozytywnie i juz kupowały ubranka i dzieciaczki urodziły sie zdrowe ;-) no ale wiadomo kazdy wierzy w to co chce ;-) ja tam przesadna byłam w pierwszej ciazy i co ?? i jakos mi to nie pomogło wiec teraz odpuszczam na luz co ma byc to bedzie ;-) w rzucanie urokow na dzieciaczki tez nie wierze a tymbardziej w ich sciaganie :-p
w zyciu nie obwiniałabym własnego meza o to ze nasz syneczek zmarł przez to ze on przywiozł pare szmatek no paranoja poprostu ...
widze ze niezle przesadna jestes sorki ale w tej kwesti sie nie zgadamy


Kasia kurcze nie ładnie twoja mama postapiła tymbardziej ze jetses w ciazy i jakby przypilnowała ci dzieci troszke to nic by sie nie stało
 
Ostatnia edycja:
dokładnie !! i koniec tego głupiego tematu bo juz i tak jestem wkurzona a nie chce sie bardziej tym denerwowac ...;-)


zbieram sie pomału takze miłego dzionka dziewuszki , wpadne wieczorkiem:-)
 
Daria a czy nie jest też tak, że znając przesądy których jest milion można tagi kierować swoim życiem? To tak jak wizyta u wózki. Znając przyszłość można ułożyć swoje życie wg.niej. Jesteśmy panami swego losu.
Przeze mnie przechodził mąż, potem synek, teraz cala trójka. Żadne dzieci nie było owinięte.

Top chyba wolę wierzyć w Boga niż gusła.O ile mam spokojniejsze życie heh. Każdemu wolno wierzyć w co chce na szczęście:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
a tak wam jeszcze powiem cos np nie wiem czy to znacie mowi sie ze jak sie jest w ciazy nie patrzy sie na chore dzieci czy brzydkie osoboy bo dzieci moga to odziediczyc , i mojego meza kuzynka ja ja znam juz po naprawie zebow :) ona do mnie mowi daria wiesz moja mama jak byla w ciazy widziala takiego pana z brzydkimi zebami kazdy zab w inna strone moja mama bedac ze mna w ciazy ciagle sie na te jego zeby patrzyla i mowi jak mi wyszly zeby mialam takie same jak ten pan mama to sie nadziwic nie mogla;/ mowi ze jak sie dorobila w zyciu wydala tyle pieniedzy na zeby ale mowi wkoncu moze sie usmiechac :) ja w kazdej ciazy unikam jakis takich wad probuje nie patrzec mowia zeby sie nie wpatrywac w kogos . tak samo jak moja kolezanka byla w ciazy z kolezankami 2 anie i ja poglaskalismy ja po brzuchu wszystkie 3 zaliczylysmy wpade ;/ kazda po dwoch tygodniach( roznicy) urodziłyśmy :-D tam gdzie pracwalismy to sie smiali ze ewelina nas zarazila :-D

moze zbieg okolicznosci a moze nie tego nigdy sie nie dowiemy;d ale smieszne to bylo;p
 
Ostatnia edycja:
Kerna-my załatwialiśmy numer po wylewkach i tynkach czyli mniej więcej na tym etapie, na którym Wy jesteście i nie było problemu:tak:
Kerna, Monila-no niestety-mama i teściowa były bardzo chętne do pomocy, ale gdy miałam tylko jedno dziecko, jak jest dwójka (a co dopiero jak będzie trójka) chętnych nie ma:no:
Daria-ja też uważam, że to raczej my kierujemy swoim życiem, a nie przypadki i przesądy;-)
 
tak wiadomo ze kazdy z nas kieruje swoim zyciem chociaz ja uwazam ze i tak wiekszosc jest nam juz dane z góry :) ale przesady sa po to ze jedni ich przestrzegają inni nie ja tylko wierze w te pare bo one nikomu nic nie szkodzą :) nie wiere w jakies piatki 13 itp tylko to o tym dziecku jakos mi tak w rodzinie wbili do glowy i tak tego pilnuje :)

kasia u mnie siostra powiedziala ze do mnie nie przyjedzie jak bedzie trojka :-Dnikt jeszcze nie wie o ciazy;/
 
Dzień dobry, ale sie rozgadałyście dziewczyny! :) Temat na który pisałyście to mam podzielone zdanie bo i ja uważam że nie ma co się spieszyć i tak samo wierze w dwa 'zabobony' z tym głaskaniem po brzuchu bo już Wam chyba kiedys pisalalam ze 4 na raz po kolei z kolezanek z pracy wpadłyśmy różnice miedzy naszymi ciążami są dosłownie 3 miesiące i to zw trzeba przypiąć czerwona wstążeczkę żeby nie zauroczyć dziecko.


kerna Wszystkiego co najlepsze! Kochana współczuje budowy bo sama przez to przechodziłam najbardziej co mnie denerwowało to jak już sie wprowadzilismy i góra byla nie zrobiona to właśnie jak robili nam góre wszystko nosiło się na dół i co chwila trzeba było wszystko wycierać;/ 3mam kciuki żebyście przed Twoim porodem wprowadzili się do swojego domku :)

Monila ale masz fajnie tak się dzisiaj lenić ale zasłużyłaś na to :)

A ja dzisiaj wstałam też jakaś taka trochę zamulona i gdzieś ta głowa mnie ćmi ;/ muszę trochę ogarnąć domek, jutro goście wyjeżdzają więc wszystko wróci do normy:)
 
reklama
daria mieszkasz na wsi? :) a co to znaczy przechodzic przez kobiete w ciazy? ja tam w nic z tych rzeczy nie wierze, zwariowac by tylk omozna tak sie pilnujac:)

katia szalej szalej z zakupami ale zostaw sobie cos na pozniej hehe milego pobytu u rodzicow

kasia coz przykro mi z mama. czyli faworyzuje dzieci siostry? nigdy tego nie zorzumiem!

monila gratki za 15 tydzien:)

kerna to ty lew jestes:) ja tez, wczoraj mialam urodziny!!! mam nadzieje, ze maz jednak sie ogarnie;) wszystkiego naj naj naj, szybkiego wykonczenia domu i zdrowych dzieciakow!!!

a od wczoraj wieczorem czuje takie jakby drgania w brzuch i jestem pewna, ze to dziecko:) bo wczesniej tego nie mialam:) tak jakby takie wibracje od srodka!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry