Cześć dziewczyny!
Mam od wczoraj wieczorem kiepski humor-znowu zawiodłam się na mojej mamie-poprosiłam o pomoc nad dziećmi, a ona odmówiła

Rzadko o coś proszę, bo nie lubię, a jak już zapytam, to dostaję taką odpowiedź... Mojej siostrze nie odmawia i praktycznie cały czas zajmuje się jej córką... No cóż trzeba sobie jakoś poradzić-będę malować łazienkę, a dziewczynkom dam coś do zabawy

Nie mogę patrzeć na wędliny i kiełbasy-tak mnie odrzuciło, że chyba dopiero po ciąży dopiero spróbuję

Co do przesądów-to nie wierzę w nie-kupowałam wszystko zawsze wcześniej-teraz na razie nic nie kupuję, bo ubranka mam po dziewczynkach, no chyba że będzie chłopiec;-) Porozdawałam tylko wszystkie zabawki, leżaczki, wózki-trzeba będzie skombinować coś
Kerna-wszystkiego najlepszego:-) Nie przejmuj się, po 30-tce jest całkiem fajnie

Tak-my już mieszkamy od czerwca-ale kupa roboty jeszcze przed nami-najgorsze jest wykańczanie-mamy zrobioną tylko jedną łazienkę i mieszkamy na dole... Wszędzie jest pełno styropianu, bo kończymy ocieplanie domu i bierzemy się za elewację... Właśnie teraz za oknem pracuje koparka i wyrównuje teren

Życzę Wam dużo cierpliwości i szybkiej przeprowadzki
Monila-miłego grillowania-ja też dzisiaj planuję zrobić
