Beti1986 bardzo blisko Ciebie, jakieś 35km
BB_Anna gratulacje :-) ależ Ci zazdroszczę, ja to już tak cały czas macam się po tym brzuchu i próbuję coś poczuć ;-) Ale to moja pierwsza ciąża więc nawet nie wiem czego się spodziewać
dzasti ja mam podobnie jeśli chodzi o zdrowe maleństwo. Wszyscy ciągle pytają, czy chłopiec czy dziewczynka, a dla mnie to naprawdę ma drugorzędne znaczenie. Przecież będę kochała równie mocno bez różnicy na płeć.
Sylwia78 też mam jedną przyjaciółkę w dość dalekiej odległości (ok. 500 km) i kontakty wyglądają podobnie jak u Ciebie, ale najważniejsza jest dla mnie świadomość, że zawsze mogę na nią liczyć :-)
Monila to jest naprawdę coś strasznego, dowiedzieć się o śmierci taty kiedy przeżywa się najcudowniejsze chwile w życiu :-( dobrze, że trzymacie się blisko, wsparcie bardzo dużo znaczy w takich chwilach. Trzymaj się.
Ja teraz zmykam. Niedługo rocznica ślubu, babcia wymyśliła prezent i muszę iść go kupić

Zapewne wpadnę wieczorkiem.
Miłego dnia :-)