reklama

Lutóweczki 2014

Inka dla mnie mieszkanie z 6cioma pokojami i 2ma łazienkami to już jest spore mieszkanie i takie mogłabym mieć bo moi rodzice sami mają 8 pokoi i 2 łazienki :)

Beti no w końcu do nas wróciłaś :) My teraz patrzymy na rogówki z Black Red White bo sa fajne promocje mam nadzieję że ich nie wycofają ;p

myg jak płacicie 200zł to na prawdę bardzo mało ale rozumiem że do tego dochodzą oplaty? u nas też są mega drogie działki, myśleliśmy nawet o działce na wsi ale tam wcale nie taniej :)

BB_Anna ale macie fajnie ja lubię wesela fajna impreza :)

marta nam tez w banku obliczyli mniej więcej tyle ratę kredytu bo chcieliśmy na możliwie dla nas mniejsza ilość lat, do tego by doszły opłaty więc dużo kasy by poszło..

Katia na ile lat macie ten kredyt ? Bo właśnie moja znajoma z pracy też go ma i ma na 30lat...

Mój mąż myślał jeszcze nad domkiem drewnianym bo mi też się takie podobają, a dowiadywaliśmy się to 4ro pokojowe + łazienka i kuchnia to u nas stawiają takie za 100tysi no ale to trzeba też mieć swoją działkę :)
 
reklama
Beti no na 56 już nic nie kupuję :-) tylko coś cieplejszego na wyjście ze szpitala. A takie domowe ciuszki to już mam i myślę, że wystarczy.

Sylwia9 mamy kredyt na 25 lat.
 
Dziewczyny ja zmieniam temat bo własnie sie zastanawiam co z antykoncepcją po porodzie. Ja do tej pory nie używałam żadnych pigułek bo chciałam mieć dziecko pewne na 100% i mam, a nie jakieś problemy z odstawianiem. No ale po urodzeniu chciałabym mieć z 3lata przerwy i już powoli kombinuje nad tym tematem. Podobają mi sie bardzo wkładki dowcipne mitrenga albo miedziane ale niewiem czy to można zaraz po porodzie przy karmieniu mieć. Jest jakaś mama w temacie? Tabletki raczej odpadają:no: za bardzo potrzepana jestem :szok:
 
Myg ja brałam tabletki prawie 10 lat, może z dwoma małymi przerwami.Odstawiłam w styczniu, zaczęłam od razu brać kwas foliowy i te 4 miesiące do maja przeczekałam i jak widać bez problemów maleństwo się pojawiło :) Po porodzie też najchętniej wróciłabym do tabletek tylko nie wiem czy przy karmieniu piersią wolno...chyba nie. A co do punktualności - przypomnienie w tel i nie było problemu :)
 
Katia no to fajnie z tym mieszkankiem wykombinowaliście :-)
My z mężem wprowadziliśmy się miesiąc przed ślubem na swoje. Moja babcia ma wielki dom z podwórkiem i u góry oddzielne mieszkanie z osobnym wejściem które stało puste od lat do remontu. Remontowaliśmy je z mężem cały rok-wszystko musiało być nowe-konstrukcje podłóg, ściany, wszystkie ścianki działowe ustawiliśmy po swojemu. Wszystko robiliśmy sami-oboje z mężem mamy wykształcenie budowlane ;-) Mamy teraz 90 m2 mieszkania + 60 m2 tarasu z zejściem na podwórko. Mamy co prawda tylko kuchnia, łazienka, salon + 2 pokoje ale jest możliwość przedzielenia na więcej, narazie mamy duże przestrzenie. Ale jak będzie okazja jakiegoś kredytu dla małżeństw z dzieckiem to chcemy wziąć i kupić mieszkanie pod wynajem. W grudniu zaczniemy chyba urządzać pokój dla dziecka.

Co do tabletek, to ja używałam przez 3 lata, później odstawiłam i półtora roku obserwacja cyklu+gumki :-)
Po tabletkach zrobiły mi się żylaki, miałam za gęstą krew, po zmianie tabletek ustał mi okres, miałam jak to powiedział lekarz endometrium jak przy menopauzie. Powiedziałam sobie dość-to nie dla mnie.
 
Ostatnia edycja:
Mnie te wkładki bardzo interesują podobno ból jest tylko na poczatku a potem już tego nie odczuwasz i możesz mieć max 5lat a jak nie to w każdej chwili wyciągnąć. U mnie w klinice założenie miedzianej to 400zł a tej mitrenga 1000zł także tej drugiej nie biore pod uwage ale koszt rzędu 400zł na 5lat by mnie satysfakcjonował. Z tego co wiem to sa tabletki przy karmieniu piersią ale mają tylko progesteron, lekarz napewno ci pomoże wybrać odpowiednie. U mnie tabletki never ever z kwasem foliowym miałam problem żeby brać raz na dzień o różnej porze byle wziaść a co dopiero tabletka o dokładnej godzinie ooooo NIE!!:no:
 
marta sa tabletki co moza brac karmiac piersia

sylwia9 ja bralam tabletki ale nie zamiarzam bo nie sluza mi:/

myg na pewo mozna sobie cos po porodzie zamontowac:) pamiatam, ze gin mi proponowal ale to dzialalo 5 lat a ze chcielismy szybciej dziecko to nie zdecydowalam sie.
 
reklama
Małkus ale fajnie macie!!! :-):-) Super! Ja chciałabym mieć chociaż kawałeczek trawy, żeby wyjść na nią rano na boso... Kiedyś na pewno się doczekam :-)

Co do antykoncepcji to ja na studiach brałam tabletki i było ok. Później jak stwierdziliśmy z Mężem, ze wpadka nie byłaby dla nas tragedią, to używaliśmy gumek. W ciążę zaszłam w 2 cyklu starań więc chyba tableki aż tak bardzo mi nie zaszkodziły.
nie wiem jeszcze jak będzie z antykoncepcją po porodzie, bo nie myślałam o tym. Wiem, że nie chcę od razu drugiego dziecka. Może za kilka lat...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry