reklama

Lutóweczki 2014

Wiku_nia nie przepraszaj za rozpisanie bo dawno Cie u nas nie było :) No to widzę że trochę z Was skorzystało z tego kredytu, w sumie to chyba zaczynam żałować że my też z tego nie skorzystaliśmy bo już dosłownie mieliśmy się zdecydować ale ja spanikowałam że nie damy rady....

marta rozmawiałam na ten temat już nie raz z koleżankami które były w ciąży a więc jedne radziły sobie za pomocą męza a inne po prostu chodziły do kosmetyczki tak samo jeżeli chodzi o golenie się tam <przepraszam że tak nazywam rzeczy po imieniu> ja sama osobiście staram się jakoś wyglądać i dbać o siebie, i uwielbiam kobiety które tak samo dbają o siebie - moja była pseudo przyjaciółeczka która teraz jest w 7dmym miesiącu ciąży wygląda strasznie.. z natury ma rude włosy <w moim przypadku okazały się fałszywe> bardzo jasne brwi, piegowata i ogólnie kolor skóry też ma dosyć jasny i oczywście chodziła troszkę na solarium, rozjaśniła włosy a brwi ja jej zawszę robiłam regulacja + henna i nawet bez makijażu wyglądała świetnie a teraz.... wiadomo przytyła i prawie w ogóle się nie maluje, ja to nie lubię chodzić nawet na co dzień bez makijazu nie musi on być pełen ale ja kocham dobrze podkreslone i zadbane brwi u kobiety <nie mówie o jakiś czarnych krechach> :)

Ja to się zawsze rozpiszę....
 
reklama
ale jaaja dziewczyny wcinam czekoladki i tak z ciekawości patrze co to za konkretne smaki a tam że z kremem alkoholizowanym o smaku itp... :szok::szok::szok::szok: a ja nawet tego alkoholu nie czułam i wrąbałam ze 5 :szok::szok:
 
Dobrze poznać zdanie innych. Sylwia9 a propos golenia się tam ;-) to już rzeczywiście na ten temat z mężem rozmawiałam, bo akurat tego tematu nie ogarnąć to bym nie zniosła. Chyba właśnie bardziej bałabym się gdyby ktoś drugi miał mi te paznokcie obciąć. Ale zobaczymy jak to będzie wyglądać. Właśnie się z tym uporałam. Teraz czas na jakiś lakier i można się pokazać. I z makijażem też masz rację czy z włosami. Ja mam czerwone i farbuję normalnie. Teraz nie ma takiego strachu, farby delikatniejsze. Także dbajmy o siebie laseczki :-)
 
marta masz czerwone włosy??????? Suuuuper!


a co do golenia się 'tam' to ja chyba sobie nie wyobrażam żeby mnie ktoś golił tzn mąż jest chyba dużo sposobów np przy lusterku, abo kremy 3minuty, damy rade nie my pierwsze nie ostatnie :)
 
Ostatnia edycja:
A no :-) Miałam wcześniej czarne i bałam się tak zaszaleć, ale fajnie wyszło. I najlepsze jest to, że jak się zmywa do robią się rude heh więc takie dwa w jednym ;-) Ale wolę to wytrzymać i rzadziej farbować niż przesadzić z częstotliwością. A najlepszy miałam pomysł (którego niestety nie zrealizowałam), że jak zajdę w ciążę to na zielono zafarbuję, bo to mój ulubiony kolor haha tak mam czasem w głowie poprzewracane :-D
 
Marta super z tymi czerwonymi włosami ja od dobrego roku się przymierzam i nie mogę się zdecydować ale teraz we wrześniu idę zmienić kolor ale nie wiem na jaki
Wikunia no ja na tych targach parę godzin na pewno posiedzenie :-)
Co do golenia tam to ja już pod koniec wspomagalam się lusterkiem
Idę do łóżka bo brzuch dalej boli aż zaczynam się tym martwić a wizyta dopiero za 3 tyg
 
Ja mam czerwone i farbuję normalnie. Teraz nie ma takiego strachu, farby delikatniejsze. Także dbajmy o siebie laseczki :-)
wow czerwone! Ja też nie wiem czy nie pójdę jako ruda do porodu :) Przed drugim porodem z długowłosej brunetki zmieniłam się na krótkowłosą blondi :)
ale jaaja dziewczyny wcinam czekoladki i tak z ciekawości patrze co to za konkretne smaki a tam że z kremem alkoholizowanym o smaku itp... :szok::szok::szok::szok: a ja nawet tego alkoholu nie czułam i wrąbałam ze 5 :szok::szok:
aa nie przejmuj się:) Ja też w drugiej ciąży poziarłam kilka wisienek w alko przez roztargnienie zwyczajne:)
A ja tak trochę zmienię temat. Moje pytanie może co niektórych rozbawić, ale ja się tym martwię. Chodzi mi mianowicie o obcinanie paznokci u stóp...Teraz już strach się zgiąć, a co dopiero będzie później...? Mam o tyle problem, że paznokcie niestety się wrastają i ich obcięcie wymaga nie lada wysiłku. Czy któraś z Was ma jakieś rady?
no pewnie, że dasz rady:) Nawet nie wiesz jakie pozycje odkryjesz :)
no i przed chwila usiadlam przed kompem z nogami podkulonymi i tym razem ejstem pewna, ze dzidzia sie rozpychala!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! od razu mi lepiej:)
super! To teraz masz patent na kopniaczki :) Małkus też masz wykształcenie budowlane? Ja też :) Widzę, że sporo z was ma kredyty nabrane. My też chcieliśmy żeby szybciej wejść ale małż się rozmyslił. Któraś z Was sie pytała ile jeszcze nam zostało aby wejść. Jesteśmy na etapie wylewek czyli: wylewki, sufity, przyłącz kanalizacji, drzwi i brama garażowa, na poddaszu wełna, łazienka, kuchnia, podłogi, ściany...ehh Póki co robimy tylko dół a i to cieżko bedzie dokończyć. Właśnie okazało sieże jedna z sąsiadek ma problem że wykopalismy na jej działce studzienkę kanalizacyjną (na którą się w tamtym roku zgodziła) a chodzi po dyrekatorach MPGKu i awanturuje się od tygodnia...pewnie chce pieniedzy bo co innego. Ciekawe ile nas będzie kosztować dojscie do ładu z ta suką (sorki)
 
reklama
Witam witam :-) ja dopiero teraz bo od rana latamy po sklepach dzis ostatni dzien urlopu meza trza korzystac :-p

spotkałam kolezanke z pracy i okazało sie ze jest w ciazy ;-) super ciesze sie bardzo ;-)


dokonałam dzis pierwszego bardzo skromnego zakupu dla maluszka a mianowicie kupiłam niedrapki kremowe i dwie kolorowe pieluszki oraz 3 pary skarpeteczki:-p no nie mogłma sie powstrzymac i odrazu humor mi sie poprawił na maksa ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry