Witam:-)
Sandra, jak wczorajszy numek nie zadziałał to rób powtórkę z rozrywki:-) powodzenia, oby w końcu ruszyło
Ja teraz śpię więcej niż przy Mai, którą karmiłam w nocy co 1-1,5, ale byłam wtedy bardziej wyspana niż teraz.Dzisiejsza noc w miarę, ale od 4 do 6 walczyliśmy z bólem brzuszka.
Magdzik, ja piję koperek, choć Mikiemu też kilka razy dałam i nawet mu smakowała:-)
Kasoku, mój jak karmię na leżąco to pięknie się zachowuje. Tylko zanim zasmakuje to liże cyca, przytula się do niego, zachwyca' rozkoszuje - nieważne, że mleko sika z cyca i zalewa mu oczy:-) - taki prawdziwy chłop:-)
Próbuję go czasem karmić w innej pozycji i tu niestety często się krztusi. Tak samo jak daję mu butlę z wodą. Boję się tego jak cholera ze względu na zapalenie płuc zachłystowe. W ogóle Młody bardzo często wstrzymuje powietrze, a potem się krztusi.
Nie mam pomysłu na obiad. Tylko krem z brokuła nastawiłam.
Młody stęka, obudził się już.
Miłego dnia