Edyta_
Zaangażowana w BB
O widzicie, a ja tym podatku w ogóle nie pomyślałam.
Na pewno dużo kupować nie będę, bo mam ubrania po synku, no chyba że dziewczynka będzie, to trzeba będzie zainwestować
Obiecałam sobie, że po następnej wizycie u lekarza, jeśli wszystko będzie w porządku i zobaczę bijące serduszko, kupię jakieś ubranko dla maluszka. Te małe śpioszki czy pajacyki są takie kuszące i rozczulające
Inne rzeczy będę może jesienią dokupować, chyba że nie będę mogła się czemuś oprzeć
Na pewno dużo kupować nie będę, bo mam ubrania po synku, no chyba że dziewczynka będzie, to trzeba będzie zainwestować
Obiecałam sobie, że po następnej wizycie u lekarza, jeśli wszystko będzie w porządku i zobaczę bijące serduszko, kupię jakieś ubranko dla maluszka. Te małe śpioszki czy pajacyki są takie kuszące i rozczulające
Inne rzeczy będę może jesienią dokupować, chyba że nie będę mogła się czemuś oprzeć