Paluszku, dziecko rzeczywiście nie będzie za bardzo chciało ssać, bo nic dawno z cycusia nie leciało, przy relaktacji trzeba dodatkowo piers pobudzac laktatorem - metodą 7-5-3 - znajdziesz troszke o niej w necie - kilka razy dziennie - do tego po troszku przystawiaj dziecko, nawet niech to bedzie tylko kilka sekund - a zobaczysz ze po kilku dniach juz troszke pokarmu sie pojawi, w szpitalu u mnie bylo duzo materiałów z Medeli - jest nawet taki system SNS (chyba tak sie nazywa) ktory wspomaga prace nad pokarmem - zobaczysz z reszta co Ci bedzie odpowiadac, bo na butelce tez sie swiat nie zawali
a to co pisze ArliJ o karmieniu

super opis, u nas tez tak fajnie jest, taka bliskosc jest na wage złota... zwlaszcza ze im dziecko bedzie starsze tym bardziej samodzielne, ale z moich obserwacji po rodzinie i znajomych wynika, że później to procentuje - dzieci karmione piersia sa bardziej uczuciowe, wrazliwe, silna wiez z obojgiem rodzicow zostaje na dlugie lata - za to te karmione butelka sa z reguly bardziej "samodzielne" - nie potrzebuja przytulenia aby ukoic łzy, ale tez bardziej ida w samozaparcie... to tyle z moich obserwacji
Ani83 - jak nożka? mam nadzieję, że rana w nocy nie bolała i jakoś pospałaś
Daissy - wiesz kupiłam ten czerwony zimowy kombinezon w Endo - rozmiar 9-12 m - myślę że taki będzie idealny na listopad-styczeń - zwłaszcza, że u nas jakoś tak bobas nam rośnie, że wymieniam wszystko w szafie zgodnie z etykietkami - kurcze już jestem strasznie uzależniona od nich, ciuchy ciągle te same na stronie internetowej, a ja za każdym razem coś kupuje :/ no ale z drugiej strony taki kombinezon za 70 zł to jak okazja....tylko ten rozmiar mnie przeraza!!! nie wyobrażam sobie córeczki takiej dużej, przecież to jest jeszcze taka kruszynka mała
a co do spania w nocy to u nas jakas masakra sie zrobila, bylo juz tak dobrze, kładę coreczkę spac po kapieli o 20 - czyli zasypia po karmieniu ok 21 i ok 2 w nocy sie budzi - potem 5 rano znowu karmienie i taka gruntowna pobudka jest ok 7,30/8 - a tak juz mialam nadzieje, że to jedno karmienie o tej 4/5 rano tylko zostanie :/