ale żeście się rozpisały!!! dobrze że zajrzałam bo potem nie nadrobię

u nas dzionek szybko przeleciał: najpierw Dziekanów, potem mąż mnie na pizze zaprosił, a młody do sali zabaw sie na godzinkę wyrwał. Tak więc wesoło było. Odebrałam wyniki i hemoglobina jeszcze nizsza niz poprzednio:/
Isia miło z jej strony u mnie nikt by o babyshower nie pomyslał, chociaż nawet sama bym nie chciała. Przyda Ci sie bo zdaje sie niewiele masz skompletowane dla maluszka. A na poród chyba najprościej będzie jakąś opiekunkę wynająć żeby jednak w domu były. Tylko musicie wziąć jakąś dyspozycyjna bo porodu nie da sie zaplanowac co do dnia.
My mamy o tyle wygodnie że brat mój mieszka piętro wyżej, a że jego synek chodzi do tego samego przedszkola, to nawet jakby co go zaprowadzą i przyprowadzą do domu, a popołudniu i tak muszą być żeby dziećmi się zająć.
Fakt w Polsce szkoła wygląda zupełnie inaczej, ale już 3 latki w przedszkolach bardzo dużo sie uczą, tyle że właśnie przez zabawe głównie. Inaczej sobie tego nie wyobrażam.
Vanilia dużo zdrówka życzę, i nie zagłodź maluszka- szkoda by było
daissy przynajmniej nie narzekasz na nudę z tym swoim maluchem

a wakacje bez dzieci wydają mi się nawet nie w porządku - w końcu tworzymy rodzinę i musimy dzielić sie radościami i smutkami, spędzać razem czas. Ja mam z tego ogromną radochę. Wiadomo że czasem dziecko wyprowadzi z równowagi ale im więcej czasu mu poświecamy tym lepszy kontakt będziemy z nim mieli potem.
blair zostawić dziecko można jak jest potrzeba, pytanie po co? Myśmy w te wakacje podrzucili młodego na parę dni do babci bo ja całymi dniami w pracy byłam, mąż też zajęty więc w domu by sie synus nudził a tak z babcią trochę czasu spędził. Jednak troszke inaczej sie do tego podchodzi jak dziecko ma 4 lata i jest to próbą organizowania jemu czasu, a nie odpędzenia sie od niego.