Digitalis
Fanka BB :)
dagrab póki co do teczki spakowałam dowód ubezpieczenia oraz wyniki badań zarówno laboratoryjnych jak i USG, ale z tych niezbędnych to najważniejsze:
- badanie grupy krwi
- ostatnia morfologia i mocz
- wynik HBs (chyba jakoś tak)
- USG do 12 tygodnia (najbardziej wiarygodne jeśli chodzi o wiek ciąży)
z tego co pamiętam to tyle. Prócz tego trzeba mieć dowód osobisty i kartę ciąży, ale to póki co nosze przy sobie na wszelki zaś.
mama Niki do szpitala trzeba spakować po komplecie ubranek na dzień, czyli 3 komplety, bo zakładamy że po 3 dniach nas wypuszczą
U nas rożków nie dają, przynajmniej nic o tym nie wiem. Zastanawiam się czy w ogóle kupować go, bo mam mnóstwo kocyków a w nie też malutka będę mogła zawinąć... mam upatrzony jeden na allegro, ale nie wiem czy warto.
dziś mnie jakieś wątpliwości dopadły... na początku ciąży bardzo się cieszyłam, bo bardzo chciałam już drugiego smyka, zwłaszcza że wedle wszelkiego prawdopodobieństwa będzie wymarzona dziewuszka, a teraz jakoś się boję czy to na pewno dobry czas, czy dam radę z dwójką, czy starczy mi cierpliwości żeby ich rozsądnie wychować i nie zepsuć.... do tego nie bardzo mam ochotę z kimś o tym pogadać... jakoś zamykam się w sobie - to chyba nie najlepiej
- badanie grupy krwi
- ostatnia morfologia i mocz
- wynik HBs (chyba jakoś tak)
- USG do 12 tygodnia (najbardziej wiarygodne jeśli chodzi o wiek ciąży)
z tego co pamiętam to tyle. Prócz tego trzeba mieć dowód osobisty i kartę ciąży, ale to póki co nosze przy sobie na wszelki zaś.
mama Niki do szpitala trzeba spakować po komplecie ubranek na dzień, czyli 3 komplety, bo zakładamy że po 3 dniach nas wypuszczą
dziś mnie jakieś wątpliwości dopadły... na początku ciąży bardzo się cieszyłam, bo bardzo chciałam już drugiego smyka, zwłaszcza że wedle wszelkiego prawdopodobieństwa będzie wymarzona dziewuszka, a teraz jakoś się boję czy to na pewno dobry czas, czy dam radę z dwójką, czy starczy mi cierpliwości żeby ich rozsądnie wychować i nie zepsuć.... do tego nie bardzo mam ochotę z kimś o tym pogadać... jakoś zamykam się w sobie - to chyba nie najlepiej
strony materaca różnią się szyciem- z jednej strony te kwadraciki są większe a z drugiej mniejsze..... podpowiedzcie coś
. Jestem mega pozytywnie zaskoczona!! Nic tylko rodzić
. Akurat położna była taka młodziutka i przesympatyczna, kochana... Wszystko mi wytłumaczyła co i jak, oprowadziła i tak ciepło się o tych Bąbelkach wypowiadała :-). I właśnie w tym szpitalu jeżeli chodzi o rzeczy dla Maleństwa, to zabrać tylko trzeba pieluszki, chusteczki i wdzianko na wyjście. W resztę zaopatruje szpital. Ha!! I zaszalałam!! byłam u fryzjera
... Trochę miałam wyrzuty, ale z drugiej strony też musiałam sobie jakoś humor poprawić
. Dzień uważam za pozytywnie zakończony
i nie mam filmiku, a Tito posłał nam tak cudowny uśmiech, ocalalo tylko jedno zdjęcie jak sie uśmiecha i to z profilu .. A poza tym wszytko ok , wszystko w normie, maly waży już 2600 g czyli mam w brzuchu 2 i poł torebki mąki 